Karol Nawrocki 3 maja. "Konflikt polityczny niszczy ustrój Polski"

- Mam przekonanie, że dzisiejsze problemy w Rzeczpospolitej, to nie są już problemy tylko polityczne, to są problemy ustrojowe, fundamentalne, zasadnicze. Powiedźmy sobie szczerze, że żyjemy dzisiaj w momencie, w którym konflikt polityczny poszedł za daleko - powiedział w trakcie obchodów święta Konstytucji 3 maja Karol Nawrocki.

2026-05-03, 15:00

Karol Nawrocki 3 maja. "Konflikt polityczny niszczy ustrój Polski"
Prezydent Karol Nawrocki . Foto: PAP/Radek Pietruszka

Karol Nawrocki 3 maja: konflikt polityczny poszedł za daleko

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w niedzielę, że konflikt polityczny w Polsce poszedł za daleko, niszczy ustrój i fundamenty państwa polskiego. Dodał, że instytucje państwowe zaangażowane są do walki politycznej i partyjnej, a system praworządności produkuje chaos.

- Mam przekonanie, że dzisiejsze problemy w Rzeczpospolitej, to nie są już problemy tylko polityczne, to są problemy ustrojowe, fundamentalne, zasadnicze. Powiedźmy sobie szczerze, że żyjemy dzisiaj w momencie, w którym konflikt polityczny poszedł za daleko, niszczy wspólnotę, niszczy rodziny, przekracza wszelkie możliwe granice. Poszedł za daleko, bo niszczy ustrój i fundamenty państwa polskiego - powiedział Nawrocki.

Dodał, że "instytucje państwowe, które mają być trwałe, mają być silne, mają budować państwo, Rzeczpospolitą, jej ciągłość, jej długie trwanie (są) zaangażowane do walki politycznej i partyjnej z horyzontem cztero- albo pięcioletnim", a system praworządności, mający tonować społeczne nastroje, "produkuje kolejny chaos i kolejne społeczne konflikty". - Trzeba powiedzieć temu dość - oświadczył prezydent.

Uroczystość z okazji Konstytucji 3 maja na Placu Zamkowym

Niedzielna uroczystość na Placu Zamkowym w Warszawie rozpoczęła się od odśpiewania hymnu narodowego oraz odczytania preambuły Konstytucji 3 Maja. W obchodach uczestniczyli m.in. ministrowie kancelarii prezydenta oraz członkowie rządu, w tym wicepremier, szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, a także koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Obecny był też działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut, a także liczni mieszkańcy Warszawy.

Czytaj także:

Nawrocki podczas wystąpienia podkreślał, że Konstytucję 3 Maja budowały dwie najważniejsze wartości - modernizacja i niepodległość. Wśród najważniejszych zapisów wymienił oparcie ustroju państwa o trójpodział władzy, czy danie praw obywatelskich dla mieszczan. Prezydent mówił też, że "była to konstytucja najbardziej nowoczesna na tamte czasy".

"Tak dalej być nie może"

- W Konstytucji 3 Maja, we wszystkich 11 paragrafach i w preambule zapisana była głęboka zdolność Polski i Polaków do autokorekty. Do autokorekty systemu rządzenia. Do autokorekty zarządzania Rzeczpospolitą. To była konstytucja stworzona przez wybitnych Polaków, którzy nieśli w sobie polskiego ducha, którzy w Rzeczpospolitą wierzyli, kochali i chcieli ją reformować. Konstytucja 3 Maja miała zreformować Rzeczpospolitą Polskę i dać jej szansę przetrwania - podkreślił prezydent.

Mówiąc o wyzwaniach współczesności, prezydent zwrócił m.in. na kwestie bezpieczeństwa i kontroli władzy. Prezydent stwierdził, że zarówno w czasach pokoju, jak i potencjalnej wojny Polska potrzebuje "zdecydowanego dowództwa siłami zbrojnymi Rzeczpospolitej, a nie ciągłego rozdrobnienia na dwa ośrodki władzy: administracyjnej i państwowej". - Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać: czy system premierowski, czy system prezydencki, ale powiem wam, że tak dalej być nie może - zwrócił się do zebranych. - Tak dalej być nie może, że władza w Polsce rozkłada się na dwa ośrodki - podkreślił.

Nawrocki o konstytucji. "Trzeba ją zmienić"

Prezydent mówił o obowiązującej konstytucji z 1997 roku, która jego zdaniem była "potrzebnym momentem kompromisu w czasach transformacji ustrojowej", natomiast wskazał, że obecnie "zmieniło się wszystko na świecie". Choć zaznaczył, że zawsze będzie stał na straży konstytucji, to podkreślił, że "potrzebujemy dziś konstytucji nowej generacji roku 2030". Jego zdaniem Polska jest dzisiaj w "momencie konstytucyjnym".

- Trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 roku albo ją zmienić - zaznaczył prezydent.

Przypomniał, że w niedzielę powołał Radę Nowej Konstytucji - akty powołania otrzymali pierwsi jej członkowie. - Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - powiedział. Przekazał również, że wysłał już zaproszenia do wszystkich klubów i kół parlamentarnych do uczestnictwa.

Prezydent na zakończenie wystąpienia apelował do Polaków o odwagę. - Miejmy odwagę, proszę was o to. Miejmy odwagę tak jak oni, 3 maja 1791 roku, do reformowania Rzeczpospolitej Polskiej. Polska jest piękna, jest silna. Polska nie potrzebuje recenzentów do tworzenia swojego prawa - powiedział.

Źródła: X.com/PAP/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej