"Żelazny ptak" poluje na drony. Tajna broń Ukrainy w akcji

Nietypowa broń w walce z rosyjskimi dronami trafia na front. Ukraińscy ochotnicy wykorzystują przerobiony samolot pasażerski uzbrojony w minigun do zwalczania bezzałogowców, które coraz częściej pojawiają się nad linią walk. Maszyna przypominająca "żelaznego ptaka" ma mieć na koncie już setki zestrzeleń.

2026-05-06, 10:44

"Żelazny ptak" poluje na drony. Tajna broń Ukrainy w akcji
Karabin maszynowy minigun na pokładzie samolotu An-28. Foto: The New York Times/YouTube

Minigun zestrzelił ponad 200 celów. Nowy sposób walki z rosyjskimi dronami

Jak informuje "The New York Times", nad Ukrainą działa eksperymentalny oddział wykorzystujący zmodyfikowany samolot An-28 do zwalczania rosyjskich dronów. Maszyna pierwotnie przeznaczona do skoków spadochronowych, została wyposażona w systemy do przenoszenia dronów przechwytujących oraz amerykański karabin maszynowy M134 Minigun, który może oddawać 50 strzałów na sekundę.

Samolot miał zestrzelić już 213 rosyjskich celów. Według dostępnych informacji, każda misja polega na przechwytywaniu i niszczeniu bezzałogowców, które regularnie atakują ukraińskie terytorium. Rosja wysyła ich co miesiąc tysiące, a klasyczne systemy obronne nie są w stanie zatrzymać ich wszystkich.

Zaletą tej metody jest przede wszystkim koszt, zestrzelenie jednego drona przy użyciu miniguna kosztuje około 500 dolarów, co stanowi ułamek ceny rakiet przeciwlotniczych, sięgających nawet milionów dolarów. To sprawia, że rozwiązanie uznawane jest za wyjątkowo efektywne w realiach współczesnej wojny.

Ochotnicy na pokładzie. Tylko pilot ma doświadczenie wojskowe

Za sterami maszyny stoi pilot-wolontariusz Walerij Slipkan, który po stracie syna, na początku pełnoskalowej inwazji, zdecydował się zaangażować w projekt. Zamieszkał w pobliżu pasa startowego i rozpoczął pracę nad przystosowaniem starego samolotu do działań bojowych. Jest jedynym członkiem załogi z doświadczeniem wojskowym.

Drugim pilotem jest - Timur - były mistrz świata w akrobacji lotniczej, który wcześniej odnosił sukcesy w cywilnym lotnictwie. Dziś angażuje własne środki w rozwój projektu i budowę floty podobnych maszyn. Jak podkreśla, wszystkie działania prowadzone są nad terenami niezamieszkanymi. - To dla nas zasada. Czasem musimy śledzić drona przez kilka minut, zanim będziemy mogli go bezpiecznie zestrzelić - zaznacza.

Ukraińska broń najlepsza na świecie? Cywile dołączają do inicjatywy

Projekt wpisuje się w rozwój tzw. "małej obrony powietrznej", czyli rozproszonego systemu zwalczania dronów, w którym wykorzystywane są także zasoby cywilne. Od 2025 roku Ukraina umożliwia udział w takich działaniach osobom zwolnionym ze służby wojskowej, a nowe przepisy pozwalają szybciej przystosowywać sprzęt lotniczy do warunków wojennych.

Do inicjatywy dołączają również prywatne firmy - według danych z kwietnia uczestniczą w niej już dziesiątki podmiotów z różnych regionów kraju. System pozostaje jednak pod kontrolą Sił Powietrznych Ukrainy i jest elementem szerszej strategii obrony przed atakami z powietrza.

Eksperci podkreślają, że doświadczenia Ukrainy są dziś analizowane przez inne państwa. Tanie, masowe drony zmieniają charakter współczesnych konfliktów - co widać również na Bliskim Wschodzie, gdzie podobne technologie zaczęły być szeroko wykorzystywane. Broń przeciwdronowa stworzona na Ukrainie jest obecnie jedną z najskuteczniejszych na świecie - czytamy na łamach ArmyInform.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/ArmyInform/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej