Macron odpowiada na zarzuty Iranu. "Nigdy nie było mowy"
- Nigdy nie było mowy o rozmieszczeniu wojsk - powiedział Emmanuel Macron, odpowiadając na zarzuty Iranu ws. obecności Francji w cieśninie Ormuz. Iran skrytykował wysłanie brytyjskich i francuskich okrętów wojennych w rejon cieśniny. W ocenie reżimu - taka obecność oznacza "eskalację kryzysu" i militaryzację strategicznego szlaku wodnego.
2026-05-10, 20:44
Macron odpowiada Iranowi. "Nigdy nie było mowy o rozmieszczeniu wojsk"
Francja i Wielka Brytania zapowiedziały zwiększenie obecności wojskowej w rejonie Bliskiego Wschodu w ramach międzynarodowej misji, której celem ma być ochrona swobody żeglugi. Paryż poinformował o wysłaniu w rejon lotniskowca "Charles de Gaulle", Londyn natomiast skierował niszczyciela Royal Navy HMS Dragon.
Wiceszef irańskiej dyplomacji Kazem Garibabadi przekazał, że działania wspierające - jak określił - "nielegalne działania USA" spotkają się ze "zdecydowaną i natychmiastową odpowiedzią" irańskich sił zbrojnych.
Emmanuel Macron w rozmowie z dziennikarzami potwierdził, że kilka dni temu podjął decyzję o przesunięciu okrętu "Charles de Gaulle" wraz z towarzyszącymi mu fregatami, a także całej francuskiej grupy okrętów wojennych, poza cieśninę Bab al-Mandab, przemieszczając je tym samym ze wschodniej części Morza Śródziemnego w bezpośrednie sąsiedztwo cieśniny Ormuz.
- Nigdy nie było mowy o rozmieszczeniu wojsk, ale (w razie potrzeby - red.) jesteśmy na to gotowi - podkreślił prezydent Francji.
- Zyski z wojny na Bliskim Wschodzie. Europejskie koncerny zarobiły więcej niż USA
- Cieśnina Ormuz pod presją. Niszczyciel Royal Navy płynie na Bliski Wschód
- Iran proponuje USA 3-etapowy plan pokoju. Teheran stawia warunki
Źródło: Polskie Radio/łl