Drony przebiły rosyjską obronę. "Moskwa nie jest bezpieczna"
Ukraińskie drony uderzyły w cele w obwodzie moskiewskim i na okupowanym Krymie. Wołodymyr Zełenski ogłosił, że "ukraińskie dalekosiężne sankcje" dotarły pod Moskwę mimo silnej rosyjskiej obrony przeciwlotniczej.
2026-05-17, 15:40
Ukraina uderzyła pod Moskwą. SBU wydały komunikat
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o przeprowadzeniu kolejnej operacji wymierzonej w rosyjską infrastrukturę wojskową i paliwową. Celem ataków były obiekty w obwodzie moskiewskim oraz wojskowe lotnisko Belbek na okupowanym Krymie.
Według komunikatu SBU akcję przeprowadzono wspólnie z Siłami Obrony Ukrainy. Uderzenia miały objąć zakłady związane z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym, rafinerię oraz elementy systemów obrony przeciwlotniczej.
"Te uderzenia pokazują, że nawet najlepiej chroniony obwód moskiewski nie jest bezpieczny" - napisali w komunikacie.
Trafiono produkcję półprzewodników i rafinerię
W obwodzie moskiewskim trafiony miał zostać między innymi zakład "Angstrem", produkujący półprzewodniki dla rosyjskiego przemysłu wojskowego. Firma znajduje się na amerykańskiej liście sankcyjnej.
Ukraińcy poinformowali również o atakach na Moskiewską Rafinerię Ropy Naftowej oraz stacje przesyłu paliw "Sonechnogórska" i "Wołodarskoje". SBU podkreśliła, że celem operacji było osłabienie rosyjskiej logistyki paliwowej i potencjału militarnego.
Atak na lotnisko Belbek na Krymie. Ogromne straty Rosji
Ukraińskie służby przekazały też informacje o uderzeniu w wojskowe lotnisko Belbek na okupowanym Krymie. Według Kijowa zniszczone lub uszkodzone zostały elementy rosyjskiej obrony przeciwlotniczej i infrastruktury lotniska.
Wśród wymienionych celów znalazły się między innymi:
- system przeciwlotniczy Pancyr-S2
- hangar z radarem systemu S-400
- systemy sterowania dronami Orion i Forpost
- punkt transmisji danych "ziemia-powietrze"
- wieża kontrolna i hangary lotniska
Rosja nie odniosła się dotąd oficjalnie do skali zniszczeń.
Zełenski zabrał głos. "Przełamujemy ich obronę przeciwlotniczą"
Ataki skomentował za to prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. We wpisie opublikowanym w serwisie X stwierdził, że działania są odpowiedzią na rosyjskie ataki na ukraińskie miasta.
"Ukraińskie dalekosiężne sankcje dotarły do regionu moskiewskiego" - napisał Zełenski. Prezydent Ukrainy podkreślił, że rosyjska obrona przeciwlotnicza wokół Moskwy należy do najsilniejszych, ale - jak zaznaczył - ukraińskie siły są w stanie ją przełamywać.
Dodał też, że producenci ukraińskich dronów i rakiet "kontynuują swoją pracę", a operacje przeciwko rosyjskiej infrastrukturze będą prowadzone dalej.
- Ukraińcy uderzyli w rosyjski okręt. 1000 kilometrów od granicy
- Putin chce więcej rekrutów? Wskazano cel jego decyzji ws. Naddniestrza
- Rosjanie zaatakowali 49 miast. Setki dronów nad Ukrainą
Źródła: PolskieRadio24.pl/ArmyInform/KZ