Rozpędzony samolot zjechał z pasa. Pasażerowie krzyczeli z przerażenia

Niewiele brakowało, by doszło do katastrofy. Podczas startu na lotnisku w Splicie w Chorwacji rozpędzony samolot ze 130 pasażerami na pokładzie zjechał z pasa startowego na pas trawy.

2026-05-18, 17:15

Rozpędzony samolot zjechał z pasa. Pasażerowie krzyczeli z przerażenia
W Splicie doszło do groźnego incydentu. Samolot wypadł z pasa startowego. Foto: X/screen

Groźny incydent podczas startu

Do zdarzenia doszło w sobotę. Pasażerowie airbusa A220-300 linii Croatia Airlines najedli się strachu, gdy samolot przyspieszając na płycie portu lotniczego wpadł w poślizg - w rejonie lotniska tego dnia występowały obfite opady deszczu - po czym zjechał z pasa startowego na trawę.

"Słychać było terkotanie samolotu, a ludzie na pokładzie bali się o swoje życie" - relacjonuje "Daily Mail". Brytyjski dziennik dodaje, że gdy maszyna sunęła przez trawę, jej biały kadłub został pokryty grubą warstwą błota. Istniało wysokie ryzyko wypadku. Na szczęście pilotom udało się w porę wyhamować airbusa, zanim doszło do katastrofy.

Chwile grozy na pokładzie

Maszyna miała dolecieć do Frankfurtu w Niemczech, jednak plany musiały zostać zmienione. Na pokładzie znajdowało się 130 pasażerów, dwóch pilotów i trzech innych członków załogi. Na nagraniach z pokładu słychać krzyki przerażonych pasażerów.

Nikt na skutek incydentu nie został poszkodowany. Pasażerowie bezpiecznie opuścili pokład, a następnie zostali przewiezieni na terminal.

Wszczęto śledztwo

Lokalne władze zapowiedziały, że zdarzenie będzie przedmiotem szczegółowego dochodzenia, które ma wyjaśnić wszelkie okoliczności. - Dochodzenie dopiero się rozpoczęło. Trwają szeroko zakrojone analizy techniczne mające na celu ustalenie przyczyny zboczenia z kursu podczas startu - powiedział Danko Petrin, główny śledczy ds. wypadków lotniczych w Chorwackiej Agencji Badania Wypadków Lotniczych, Morskich i Kolejowych (AIN), cytowany przez "Daily Mail".

Ekspert dodał, że na tym etapie nie wiadomo, dlaczego samolot zjechał w lewo (na pas zieleni). - To zostanie ustalone w toku dochodzenia - podkreślił. Śledczy zabezpieczyli m.in. dane z czarnej skrzynki i rejestrator rozmów w kokpicie pilotów.

Czytaj także:

Źródło: "Daily Mail"/łl

Polecane

Wróć do strony głównej