Rosja testuje zabójczą broń. "Garpija" uderzyła w Afryce
Rosja po raz pierwszy użyła w Afryce nowego drona-kamikadze "Garpija-A1". Maszyna przypominająca irańskiego Shaheda została użyta podczas walk w Mali przeciwko rebeliantom.
2026-05-19, 09:08
Rosja testuje zabójczą broń. Pierwszy atak drona "Garpija-A1" w Afryce
Rosja po raz pierwszy miała użyć w Afryce swojej najnowszej wersji drona-kamikadze "Garpija-A1". Bezzałogowiec został wykorzystany podczas walk w Mali przeciwko rebeliantom z Azawadu - poinformował na Telegramie specjalistyczny projekt monitorujący rosyjskie wojsko "Pułkownik Sztabu Generalnego".
Do ataku miało dojść w pobliżu miasta Seware. Według dostępnych informacji użyto nowej wersji drona wyposażonej w głowicę detonującą w powietrzu, co zwiększa skuteczność rażenia celów na ziemi.
Rosyjski "Shahed" nowej generacji. Co potrafi dron "Garpija-A1"?
"Garpija-A1" to rosyjski odpowiednik irańskich dronów "Shahed", które Moskwa wykorzystuje również podczas wojny w Ukrainie. Maszyna została wyposażona w nowy system nawigacji satelitarnej, który ma pomagać w omijaniu zakłóceń elektronicznych i utrzymaniu kursu nawet w trudnych warunkach walki. Według dostępnych danych dron może przenosić głowicę bojową o masie do 150 kilogramów, osiągać prędkość około 185 km/h i przelecieć nawet 1500 kilometrów.
Rosjanie uciekają z baz w Mali. Tracą kontrolę nad kluczowym regionem
Portal Militarnyi zwrócił uwagę, że informacje o użyciu nowego uzbrojenia pojawiły się w czasie, gdy rosyjscy najemnicy z tzw. Korpusu Afrykańskiego oraz armia Mali wycofują się z kolejnych baz wojskowych na północy kraju. Chodzi o region, w którym od miesięcy trwają ciężkie walki z rebeliantami Tuaregów i ugrupowaniami dżihadystycznymi.
Agelok jest już trzecim strategicznym punktem opuszczonym przez siły rządowe i wspierających je Rosjan. Wcześniej wycofano się także z Kidalu i Tessalitu. Zdaniem obserwatorów oznacza to, że władze Mali tracą kontrolę nad dużą częścią północnych terenów kraju.
Przed rozpoczęciem ofensywy rebeliantów w bazie w Ageloku stacjonowało około 100 rosyjskich najemników i około 400 żołnierzy armii Mali. Na początku maja z bazy wyjechała kolumna obejmująca co najmniej 30 pojazdów wojskowych, która następnie połączyła się z oddziałami wycofującymi się z Tessalitu.
- Uderzenia Ukrainy na Moskwę. "Kijów staje się potentatem broni"
- Ukraińcy uderzyli w rosyjski okręt. 1000 kilometrów od granicy
- Rosyjski szturm zakończył się katastrofą. "6-200"
Źródło: Militarnyi/nł