Kiedy najlepiej się ważyć? O tej porze wynik jest najbardziej wiarygodny

Kiedy najlepiej się ważyć - rano czy wieczorem? Na to pytanie szuka odpowiedzi wiele osób, które właśnie podejmują próbę zrzucania zbędnych kilogramów. Wyjaśniamy temat i rozwiewamy wszystkie wątpliwości.

2026-05-25, 11:41

Kiedy najlepiej się ważyć? O tej porze wynik jest najbardziej wiarygodny
Kiedy najlepiej się ważyć?. Foto: Imago Stock and People/Eastnews

Ważyć się rano czy wieczorem? Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wyjaśnia

Ważenie się jest ważnym elementem kontroli masy ciała i informacją zwrotną co do skuteczności prozdrowotnych zmian wprowadzanych w procesie odchudzania lub w stylu życia. Kiedy jednak najlepiej stawać na wadze - rano czy wieczorem?

Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej mówi jasno - najbardziej wiarygodne wyniki otrzymamy, kiedy staniemy na wadze rano, będąc na czczo. Najlepiej ważyć się zawsze o tych samych porach, w tym samym miejscu, tych samych ubraniach i w ten sam sposób. Dzięki temu zminimalizujemy wpływ różnych czynników na pomiar i otrzymamy rzetelniejsze wyniki.

A jak często się ważyć? Nie ma potrzeby robić tego codziennie. Optymalna częstotliwość to raz w tygodniu. Co ważne, kobiety powinny ważyć się w pierwszej połowie cyklu miesiączkowego ze względu na mniejszą retencję wody.

Czy warto ważyć się codziennie?

Wchodząc na wagę, należy pamiętać, że może ona pokazywać różne wyniki w zależności od dnia. Jest to zupełnie normalne. Na masę ciała wpływa bowiem wiele czynników, między innymi zawartość wody w organizmie oraz zawartość treści pokarmowej w jelitach. 

Różnice w wynikach są również powodem, dla którego codzienne ważenie się nie jest dobrym pomysłem. Widząc bowiem określone liczby, będziemy spokojni, ale jeśli waga pokaże większą masę ciała, niż wcześniej, zaczniemy się niepokoić. 

Codzienne ważenie się może źle wpływać na zdrowie psychiczne, szczególnie u osób zmagających się z zaburzeniami odżywiania i obsesyjno-kompulsywnymi. Przywiązywanie się do liczb na wadze może też prowadzić do obsesji na punkcie jedzenia i własnego ciała, obniżenia samooceny oraz odwracać uwagę od innych celów zdrowotnych. Zamiast więc "walczyć z wagą", warto zaakceptować liczby, które pokazuje. Akceptacja pozwoli bowiem na redukcję napięcia i negatywnych emocji, co umożliwi skupienie się na budowaniu zdrowych nawyków żywieniowych. 

Cyfry na wadze a stan zdrowia

Waga nie powinna być dla nas jedynym wyznacznikiem zdrowia. Może ona bowiem pokazywać prawidłową masę ciała, ale nie znaczy to, że wszystko z naszą sylwetką jest w porządku. Osoby "skinny fat" mogą mieć bowiem zbyt duży procentowy udział tkanki tłuszczowej i tym samym większe ryzyko wystąpienia takich chorób, jak miażdżyca czy cukrzyca. Dlatego warto wykonać analizę składu ciała metodą pomiaru BIA (bioimpedancji elektrycznej), którą - wraz z interpretacją - oferuje większość gabinetów dietetycznych. 

W procesie odchudzania dobrze jest także określić swoje priorytety. Czy ważniejsze jest dla nas zrzucenie 5, 10 lub nawet 15 kilogramów, czy może poprawa naszego zdrowia - mniejsze ryzyko miażdżycy, osiągnięcie prawidłowego poziomu cholesterolu i cukru we krwi, poprawa insulinowrażliwości?

Ważenie się jest istotne dla monitorowania efektów i oceny skuteczności naszych działań, ale są także inne czynniki, na które warto zwrócić uwagę. Zdrowsze nawyki żywieniowe i zwiększona aktywność fizyczna sprawiają, że mamy więcej energii i lepsze samopoczucie. Zwiększa się sprawność i koncentracja. Rzadziej chorujemy i mamy lepsze wyniki badań - zmniejszają się wartości cholesterolu całkowitego i LDL, trójglicerydów, poprawia się tolerancja glukozy, zmniejsza insulinooporność oraz normuje się gospodarka hormonalna tarczycy. Jednocześnie poprawia się jakość snu oraz relacja z jedzeniem. 

Motywacją do redukcji masy ciała nie powinna być zatem tylko liczba na wadze, a lepsza jakość życia. Waga jest tylko narzędziem - nie warto się kierować wyłącznie nią, bo pokazuje efekty w krótkiej perspektywie. Najlepiej skupić się na tym, co da nam długoterminowe korzyści.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/ncez.pzh.gov.pl/asz


Polecane

Wróć do strony głównej