more_horiz
Wiadomości

Kolejny wyrok w procesie politycznym na Białorusi. Kara łagru za "obrażanie prezydenta"

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2022 15:02
Sąd w białoruskim Swietłahorsku skazał Natalię Leanowicz na półtora roku łagru za "obrażanie prezydenta" - powiadomiło Centrum Obrony Praw Człowieka "Wiasna". Mieszkanka wsi Strakawiczy Natalia Leanowicz poszła na komisariat milicji, żeby zgłosić kradzież. W trakcie zgłoszenia powiedziała milicjantom, co myśli o Alaksandrze Łukaszence. 
Kolejny wyrok w procesie politycznym na Białorusi
Kolejny wyrok w procesie politycznym na BiałorusiFoto: shutterstock.com/txking

Natalia Leanowicz została zatrzymana na miejscu i osadzona w areszcie. Zdaniem milicji oskarżona działała pod wpływem alkoholu. Jest to kolejny wyrok za wypowiadanie się o osobie Łukaszenki i jego reżimie. Wcześniej sąd w Baranowiczach skazał Katsiarynę Iwanową na 2 lata prac przymusowych za "obrażanie prezydenta". Posiedzenie sądu odbyło się bez świadków, więc nie wiadomo, w jaki sposób kobieta miała "obrazić" A. Łukaszenkę.

Kara za uszkodzenie auta milicjanta

Sąd w Homlu skazał kolejarza Aliaksandra Łuczynowicza na 2 lata łagru. To z kolei za zdjęcia rosyjskiego sprzętu wojskowego. Oskarżony dostarczał fotografie portalom opozycyjnym.

Inna głośna sprawa. Artsiom Aniszczuk miał wyjść na wolność po 2 latach w łagrze za "uszkodzenie samochodu należącego dp milicjanta". Tak się jednak nie stało, bo wszczęto przeciwko niemu kolejne postępowanie za "znieważanie funkcjonariusza milicji w internecie". Sąd w Mohylewie wydał nowy wyrok - 3 lata łagru, z czego dwa odsiedziane już lata w pierwszej sprawie zaliczono na poczet kary. Oznacza to, że w łagrze będzie siedział jeszcze rok.

Zaoczne wyroki na Białorusi

- Teraz Białorusinów można będzie sądzić zaocznie, a nawet skazać na karę śmierci - informował w zeszłym tygodniu niezależny portal Zerkalo.io. Skomentował w ten sposób wprowadzone zmiany, które umożliwią procesy karne wobec osób, które z powodów politycznych opuściły Białoruś, a są ścigane przez państwo za rzekome przestępstwa, np. udział w protestach czy wzywanie do nich.

Czytaj także:

Zobacz: Marek Sawicki, poseł PSL w Programie 3 Polskiego Radia

ASP

Zobacz także

Zobacz także