more_horiz
Wiadomości

Wielka Brytania nałożyła sankcje na zwolenników pseudoreferendów na Ukrainie. Dotyczą blisko 100 osób i instytucji

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2022 20:40
W poniedziałek brytyjski resort spraw zagranicznych objął sankcjami 92 osoby i instytucje, które wspierają wojnę na Ukrainie oraz są zaangażowane w przeprowadzenie fikcyjnych referendów w czterech regionach Ukrainy ws. przyłączenia ich do Rosji.
Osoby wspierające rosyjskie fikcyjne referenda na Ukrainie zostały objęte sankcjami przez Wielką Brytanię
Osoby wspierające rosyjskie fikcyjne referenda na Ukrainie zostały objęte sankcjami przez Wielką BrytanięFoto: AA/ABACA/PAP

- Fikcyjne referenda przeprowadzane pod lufą karabinu nie mogą być wolne ani sprawiedliwe i nigdy nie uznamy ich wyników. Są one kontynuacją wyraźnego schematu przemocy, zastraszania, tortur i przymusowych deportacji na obszarach Ukrainy, które zajęła Rosja - oświadczył brytyjski minister spraw zagranicznych James Cleverly.

- Dzisiejsze (poniedziałkowe - red.) sankcje będą wymierzone w tych, którzy stoją za tymi fikcyjnymi głosowaniami, a także w osoby, które nadal wspierają agresywną wojnę rosyjskiego reżimu. Stoimy razem z narodem ukraińskim i nasze wsparcie będzie trwało tak długo, jak będzie to potrzebne do przywrócenia suwerenności (nad zajętymi obszarami - red.) - dodał.

Pseudoreferenda na Ukrainie

Sankcjami objęto 33 osoby zaangażowane w przeprowadzenie głosowań - zainstalowanych przez Rosję urzędników na okupowanych przez nią regionach Ukrainy. Są to m.in. Siergiej Jelisiejew - niedawno mianowany przez Rosję szef władz obwodu chersońskiego; Iwan Kusow - minister edukacji i nauki tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej; Jewhen Bałycki - mianowany przez Rosję szef władz obwodu zaporoskiego czy Jewgienij Sołncew - wicepremier tzw. Donieckiej Republiki Ludowej.

Sankcje nałożono również na firmę IMA Consulting, nazywaną "ulubioną agencją PR Putina". Jak wyjaśniono, IMA miała otrzymać zlecenie na prowadzenie kampanii publicznych wspierających sfingowane referenda - zarówno poprzez umożliwienie samego ich przeprowadzenia, jak i nadania im fałszywej legitymacji w Rosji. Drugą objętą sankcjami firmą jest Goznak, która produkuje dokumenty państwowe, w tym paszporty wręczane mieszkańcom okupowanych terytoriów ukraińskich.

Posłuchaj
00:57 11960438_1 (1).mp3 Rosjanie na wschodzie i południu prowadzą pseudoreferenda oraz atakują ludność cywilną - relacja Pawła Buszko (IAR) 

Dodatkowo sankcjami objęto czterech kolejnych oligarchów, których łączny majątek szacuje się na 6,3 mld funtów i którzy albo wspierają działania rosyjskich władz, albo działają w sektorach strategicznych, oraz 55 członków zarządów firm, które wspierają rosyjską machinę wojenną. Wśród nich są 23 osoby z rady dyrektorów i zarządu Gazprombanku, 16 członków rady nadzorczej, zarządu i innych dyrektorów Sbierbanku, 10 osób z Sowkombanku, w tym wiceprzewodniczący oraz członkowie rady nadzorczej i zarządu.

Jak podkreślono w wydanym oświadczeniu, Wielka Brytania nigdy nie uzna wyników żadnych sfingowanych referendów ani prób aneksji suwerennego terytorium Ukrainy. Wskazano, że Ukraińcy w 1991 r. opowiedzieli się przytłaczającą większością głosów za niepodległością od Związku Radzieckiego, a ich nieustający, odważny opór przeciwko rosyjskiej agresji wyraźnie pokazuje, że chcą pozostać niezależnym, suwerennym państwem.

Czytaj także:

ng/PAP/IAR

Zobacz także

Zobacz także