more_horiz
Wiadomości

"Poza Zachodem może trafiać na podatny grunt". Szczerski o narracji Rosji

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2022 17:50
Ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski powiedział, że "głosowanie nad rezolucją Rady Bezpieczeństwa potępiającą Rosję pokazało osamotnienie Moskwy, ale też dystans części państw spoza Zachodu do wojny na Ukrainie. To właśnie na tych państwach skupia się przekaz Kremla i trafia czasem na podatny grunt".
Amb. Szczerski: przekaz Rosji skupia się wyłącznie na krajach spoza Zachodu i trafia na podatny grunt
Amb. Szczerski: przekaz Rosji skupia się wyłącznie na krajach spoza Zachodu i trafia na podatny gruntFoto: PAP/EPA/Peter Foley

Szczerski skomentował w ten sposób piątkowe głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych nad projektem rezolucji potępiającej próby aneksji ukraińskiego terytorium przez Rosję. Rezolucja została odrzucona z uwagi na rosyjskie weto. Rosja była jedynym krajem, który głosował przeciw, od głosu wstrzymały się cztery państwa: Chiny, Indie, Brazylia i Gabon.

- Głosowanie pokazało, że ta próba aneksji jest oczywistym pogwałceniem Karty Narodów Zjednoczonych. Żaden członek Rady Bezpieczeństwa nie był gotowy, żeby zagłosować z Rosją - powiedział dyplomata. Jak dodał, odrzucenie rezolucji z uwagi na weto Rosji pokazuje też konieczność reformy Rady.

- Teoretycznie członek Rady nie powinien głosować we własnej sprawie, ale jak widać ta zasada nie jest przestrzegana - dodał.

Separacja Rosji

Szczerski ocenił, że Rosja, podejmując się nielegalnej aneksji, zdecydowała się całkowicie zerwać więzi z Europą i Zachodem.

- Słowa Putina w Moskwie, mówiące o kolonializmie, a także jego ambasadora w ONZ nie są już adresowane do Zachodu - są wobec niego jawnie agresywne, tak jak i wobec sekretarza generalnego ONZ - ale są kierowane do państw pozaeuropejskich. I trafiają tam czasem na podatny grunt. Trzeba z tego sobie zdawać sprawę - zaznaczył.

Według niego głosy wstrzymujące świadczą o tym, że część państw chce zachować dystans wobec wojny na Ukrainie.

- To jest bardzo ważny sygnał: tak jak dla Rosji ważnym sygnałem jest to, że głosuje osamotniona, to dla nas ważnym sygnałem jest to, że część państw się wstrzymała - powiedział. Jak dodał, świadczy to też o tym, że powiązania w ramach bloków takich jak BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA) mają znaczenie.

Czytaj także:

- Widać, że powiązania, które tworzą się w ramach tego typu organizacji, są istotne i że te kontakty wytwarzają potem współzależności - także geopolityczne i gospodarcze, czego obraz mieliśmy w tym głosowaniu - powiedział.

Szczerski zaznaczył jednak, że mimo fiaska rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa, sprawa trafi teraz pod obrady Zgromadzenia Ogólnego, gdzie Rosja zostanie najpewniej potępiona.

- Taka debata na pewno się odbędzie i taka rezolucja może stanąć na forum Zgromadzenia Ogólnego, gdzie każde państwo ma takie samo prawo głosu i gdzie rosyjskie weto nie obowiązuje. Będzie to dla nas okazja, by społeczność międzynarodowa wyraziła swoje prawdziwe stanowisko - powiedział.

Zobacz także: wiceszef MSZ Marcin Przydacz w PR24

dz/PAP/kor

Zobacz także

Zobacz także