W ostatnich dniach nasiliły się działania ofensywne agresora, ale w opinii brytyjskich analityków wiosenne opady i roztopy ograniczają rosyjskie możliwości użycia sił pancernych i zmechanizowanych.
Rosnące na Ukrainie temperatury tworzą błotniste warunki, co ogranicza możliwość poruszania się w terenie, a to zazwyczaj daje pewną przewagę militarną broniącym się nad atakującymi - przekazało w czwartek brytyjskie ministerstwo obrony.
W codziennej aktualizacji wywiadowczej wskazano, że temperatury gleby w ciągu dnia wzrosły i są obecnie w dużej mierze powyżej zera. Tak jak było od połowy lutego 2023 roku, nocne przymrozki i dzienne odwilże są prawdopodobne aż do przyszłego tygodnia.
Ograniczenie poruszania w terenie
Prognozowane cieplejsze niż przeciętnie warunki w pozostałej części zimy i na wiosnę jeszcze bardziej utrudnią poruszanie się w terenie i jest niemal pewne, że pod koniec marca, po ostatniej odwilży, warunki będą najgorsze. "Spowoduje to dalsze utrudnienia w operacjach lądowych i utrudni poruszanie się cięższych pojazdów opancerzonych poza drogami, zwłaszcza na grząskim gruncie w sektorze Bachmutu" - oceniono.
Rosjanie od kilku dni próbują zamknąć siły ukraińskie w "kotle", ale obrońcy miasta wciąż bronią swoich pozycji.
- Pododdziały są na swoich pozycjach, otrzymują rozkazy, trwają ostrzały i walki - podkreślał na antenie ukraińskiego telemaratonu jeden z żołnierzy ze stacjonującej w Bachmucie 93 Brygady "Chołodnyj Jar".
Czytaj także:
pg,iar,pap