Hipersoniczne uderzenie blisko granicy Polski. "Rosja wysyła wyraźny sygnał"

Użycie przez Rosję rakiety Oresznik to wyraźny sygnał, że wojna w Ukrainie wchodzi w nową fazę - ocenia w Polskim Radiu Bartłomiej Wypartowicz z portalu Defence24. Hipersoniczny pocisk spadł na Lwów po przebyciu około 1500 kilometrów z rosyjskiego poligonu Kapustin Jar.

2026-01-09, 18:40

Hipersoniczne uderzenie blisko granicy Polski. "Rosja wysyła wyraźny sygnał"
Oresznik może przenosić głowice jądrowe. Foto: -/AFP/East News

Oresznik zmieni reguły gry? "Wojna wchodzi w nową fazę"

To drugi znany przypadek użycia rakiety Oresznik przez Rosjan. W 2025 roku pocisk tego typu uderzył w miasto Dniepr. Na antenie Polskiego Radia dla Zagranicy Bartłomiej Wypartowicz podkreślił, że motywy sięgnięcia po tę broń nie są na razie jednoznacznie znane. To pocisk balistyczny, który wciąż znajduje się w fazie testów - zaznaczył ekspert.

Jak dodał, Oresznik porusza się z bardzo dużą prędkością, co czyni go wyjątkowo trudnym celem. Ukraina nie dysponuje obecnie systemami obrony przeciwrakietowej przystosowanymi do zwalczania tego typu pocisków - zwrócił uwagę Wypartowicz. Oresznik to hipersoniczna rakieta balistyczna o zasięgu do 6 tysięcy kilometrów, zdolna do przenoszenia ładunków jądrowych, co dodatkowo podnosi rangę jej użycia.

Sygnał dla Zachodu i kontekst międzynarodowy

Zdaniem eksperta atak rakietą Oresznik ma również wyraźny wymiar propagandowy. Rosjanie w ten sposób wysyłają sygnał do państw Zachodu, że są gotowi do eskalacji. Użycie Oresznika to straszenie nie tylko Ukrainy, ale także Zachodu, w tym Polski - ocenił Wypartowicz. Zwrócił on także uwagę na bliskość miejsca uderzenia względem granic NATO, podkreślając, że jest to czytelny komunikat Federacji Rosyjskiej o gotowości do eskalacji.

Zdjęcie satelitarne z Planet Labs wykonane 16 listopada 2025 r. pokazuje, gdzie zdaniem amerykańskich badaczy Rosja prawdopodobnie stacjonuje w nieczynnej bazie lotniczej Kriczew we wschodniej Białorusi, w nieczynnej bazie hipersonicznej Oresznik, która może przenosić głowice nuklearne (Fot. Reuters) Zdjęcie satelitarne z Planet Labs wykonane 16 listopada 2025 r. pokazuje, gdzie zdaniem amerykańskich analityków Rosja prawdopodobnie rozmieściła system Oresznik. Jest to dawna baza lotnicza Kriczew we wschodniej Białorusi (Fot. Reuters)

Ekspert przypomniał również, że rosyjskie działania wpisują się w szerszy kontekst międzynarodowy. Jak zaznaczył, nie dzieją się one w próżni, a w Paryżu koalicja chętnych wypracowała konkretne rozwiązania dotyczące dalszych działań wobec Ukrainy.

Zgodnie z ustaleniami szczytu Francja i Wielka Brytania mają wysłać wojska na Ukrainę po zawarciu pokoju, natomiast Stany Zjednoczone będą monitorować przestrzeganie zawieszenia broni.

Do ataku odniósł się także mer Lwowa Andrij Sadowyj. Podkreślił, że choć miasto było już wielokrotnie celem rosyjskich dronów i rakiet, nocne uderzenie rakietą balistyczną stanowi niebezpieczny precedens. Jego zdaniem zdarzenie to powinno zostać poważnie potraktowane przez partnerów z Unii Europejskiej i USA, zwłaszcza że pocisk spadł w pobliżu granicy z UE.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PolskieRadio24.pl

Polecane

Wróć do strony głównej