To już oficjalne. Sfinalizowano wszystkie procedury ws. Mercosuru

Po 25 latach unijne kraje ostatecznie zgodziły się na zawarcie umowy handlowej z krajami Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Po południu zostały sfinalizowane wszystkie procedury zatwierdzające wstępną decyzję ambasadorów sprzed kilku godzin.

Beata Płomecka

Beata Płomecka

2026-01-09, 18:18

To już oficjalne. Sfinalizowano wszystkie procedury ws. Mercosuru
Posiedzenie Komisji Europejskiej. Foto: FREDERICK FLORIN/AFP/East News

Umowa z Mercosurem przyjęta

Przeciwko porozumieniu opowiedziały się Polska, Austria, Francja, Irlandia i Węgry, a Belgia zdecydowała się wstrzymać od głosu. Taki układ sił nie pozwolił jednak na zablokowanie umowy, zwłaszcza że Włochy - jeszcze do niedawna zaliczane do grona sojuszników tych państw - ostatecznie poparły porozumienie.  W konsekwencji podjęto decyzję o wzmocnieniu ochrony unijnych rolników, w tym także polskich, przed napływem taniej żywności z Ameryki Łacińskiej.

Największe obawy sygnalizują producenci wołowiny i drobiu, którzy ostrzegają, że żywność niespełniająca rygorystycznych unijnych standardów, a przez to tańsza, może zalać europejski rynek. Aby temu przeciwdziałać, wzmocniono klauzule bezpieczeństwa - przewidziano uruchomienie tzw. hamulca ochronnego, połączonego z nałożeniem ceł na produkty rolne z państw Mercosuru, jeśli wzrost importu przekroczy próg 5 proc.

Mercosur budzi emocje w UE. Rolnicy podzieleni, przemysł zadowolony

Umowa budzi duże kontrowersje i wywołuje skrajne emocje - także w samym środowisku rolniczym, gdzie opinie są wyraźnie podzielone. Przedstawiciele sektora mleczarskiego dostrzegają w niej potencjalne korzyści, podobnie jak producenci jabłek. Zadowolenia nie kryje również przemysł, zwłaszcza motoryzacyjny, dla którego porozumienie oznacza nowe możliwości eksportowe. Nie bez przyczyny umowę z państwami Mercosuru określa się mianem "auta za krowy".

Większość państw Unii Europejskiej uznała, że w obliczu trudności w relacjach handlowych ze Stanami Zjednoczonymi konieczne jest poszukiwanie nowych rynków zbytu. To może również wyjaśniać, dlaczego negocjacje trwające blisko ćwierć wieku właśnie teraz znalazły swój finał.

Jakie są kolejne kroki?

W poniedziałek do Paragwaju poleci przewodnicząca Komisji Europejskiej, by podpisać umowę. Tymczasowo wejdzie ona w życie, kiedy ratyfikuje ją co najmniej jeden kraj Mercosuru, jeszcze przed głosowaniem w Parlamencie Europejskim. Zgoda deputowanych jest natomiast konieczna do pełnego wdrożenia umowy. Głosowanie w Europarlamencie odbędzie się na sesji w Strasburgu - albo za niecałe dwa tygodnie, albo w przyszłym miesiącu.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka/jp/nł

Polecane

Wróć do strony głównej