Unijni dyplomaci: Donald Tusk na "tak", jeśli będzie zgoda większości
Donald Tusk na TAK, jeśli będzie zgoda większości unijnych państw by to on objął stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Tak w rozmowie z Polskim Radiem unijni dyplomaci relacjonują dotychczasowe konsultacje w tej sprawie.
2014-08-29, 15:03
Posłuchaj
Decyzja w sobotę, ale w piątek toczą się ostatnie rozmowy. Obecny szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy chce jeszcze przed szczytem doprowadzić do wstępnego porozumienia między unijnymi stolicami. Tak, by w sobotę doszło do oficjalnego zatwierdzenia kandydatur, już bez nerwowych negocjacji i kłótni. Później byłby czas na dyskusję o Ukrainie i ewentualnych sankcjach wobec Rosji.
Rozmówcy Polskiego Radia mówią, że premier Donald Tusk jest na TAK, jeśli będzie miał gwarancje zdecydowanego poparcia. - W przeciwnym razie szef Rady nie wpisałby go na krótką listę i nie wypytał europejskich przywódców - skomentował jeden z unijnych dyplomatów. Inny dodał, że otwartego sprzeciwu wobec tej kandydatury na razie nie ma.
<<<Tusk zostanie szefem Rady Europejskiej? "Zastąpi go Kopacz albo Siemoniak">>>
Media o Tusku jako faworycie
Jedynie północ Europy, czyli kraje skandynawskie uważają, że to stanowisko powinno przypaść ich reprezentantce - premier Danii. Większość europejskich mediów pisze jednak o Donaldzie Tusku jako o faworycie, który znacznie wyprzedza Helle Thorning-Schmidt w wyścigu o stanowisko szefa Rady Europejskiej.
REKLAMA
<<<"Tusk na prezydenta". "Times" entuzjastycznie o polskiej kandydaturze na szefa RE>>>
Ostrożni są Irlandczycy, którzy mówią, że wybór Polaka wcale nie jest przesądzony. Choć może to wynikać z faktu, Irlandczyk - Enda Kenny był wcześniej wymieniany w gronie faworytów. Swoich kandydatów mają też Bałtowie - to byli premierzy Łotwy - Valdis Dombrovskis i Estonii Andrus Ansip.
Czytaj też<<<Tusk do Brukseli? Kidawa-Błońska: premier na pewno to rozważa>>>
IAR,kh
REKLAMA
REKLAMA