Proces o turban Sikha. Sąd: kontrola na lotnisku słuszna

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną w sprawie dotyczącej naruszenia dóbr osobistych Sikha podczas kontroli na lotnisku Fryderyka Chopina w Warszawie.

2014-09-17, 13:47

Proces o turban Sikha. Sąd: kontrola na lotnisku słuszna

Posłuchaj

Sędzia Krzysztof Pietrzykowski: każda kontrola na lotnisku wiąże się z naruszaniem dóbr osobistych (IAR)
+
Dodaj do playlisty

Sikh Shaminder Puri dochodził swoich praw po tym, jak w 2010 roku kontrolujący go funkcjonariusze Straży Granicznej kazali mu zdjąć turban w miejscu publicznym. Był to piąty podobny incydent na tym lotnisku. Przez wyznawców sikhizmu żądanie zdjęcia turbanu traktowane jest jako obelga.

W uzasadnieniu sędzia sprawozdawca Krzysztof Pietrzykowski podkreślił, że kontrola bezpieczeństwa na lotnisku zawsze się wiąże z naruszeniem dóbr osobistych. - Nawet fakt przejścia przez bramkę do wykrywania metali wiąże się z dolegliwościami, a co dopiero kontrola manualna czy osobista. Jednak każdy - bez względu na pochodzenie, religię, czy płeć - musi się liczyć z taką ewentualnością - mówił sędzia.
- Są argumenty wyższej natury - bezpieczeństwa, które państwo musi zapewnić - chronić życie i zdrowie swoich obywateli, dlatego takie naruszenie dóbr osobistych musimy ocenić jako nieprowadzące do odpowiedzialności - dodał.

Shaminder Puri żądał od SG przeprosin w prasie, 30 tys. zł na cel charytatywny, a także domagał się sądowego zakazu takich praktyk. W jego ocenie dla zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów nie jest konieczne zdejmowanie turbanu, co narusza jego wyznanie i kulturę.
Sąd pierwszej instancji w 2011 r. oddalił powództwo. Sąd przyznał, że nakaz ściągnięcia turbanu do kontroli narusza dobra osobiste sikha - takie jak godność i wolność religijna. Zaznaczył jednak, że dzieje się to w ramach prawa, które nakazuje takie formy kontroli. W apelacji Puri również przegrał. Sąd utrzymał w lutym 2013 r. pierwsze orzeczenie.
Podczas obu spraw reprezentująca Straż Graniczna prokuratoria Skarbu Państwa podnosiła, że turban jest dobrym miejscem, żeby ukryć w nim i wnieść na pokład samolotu np. nóż kompozytowy i dlatego kontrole manualne są zasadne. Również podczas środowej sprawy przed Sądem Najwyższym mec. Magdalena Kowalczuk podkreślała, że Straż Graniczna oferowała możliwość zdjęcia turbanu w odosobnieniu i traktowała sikha z szacunkiem.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka objęła przypadek sikha Programem Spraw Precedensowych. Po wyroku Adam Bodnar z Fundacji zapowiedział, że sprawa zostanie skierowana do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

IAR/PAP, to

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej