Jarosław Gowin to kolejny polityk prawicy, ktory mówi o możliwych, przyspieszonych wyborach do sejmików. Przypomnę dwie liczby - 24 i 5. 24% PSL miał zdobyć podczas wyborów sejmikowych rok temu. Po roku w parlamentarnych dostał 5%. Jak ktoś szuka tajemnicy dlaczego w wyborach samorządowych była rekordowa liczba głosów nieważnych to chyba tu jest wyjaśnienie - tak Gowin skomentował zamieszanie wokół przedterminowych wyborów samorządowych.
Jego zdaniem konieczne będą jedynie wybory do sejmików. Jeśli nowy rząd zdecyduje się na stworzenie nowego województwa, czyli wyodrębnienie Warszawy z Mazowieckiego, to "konsekwencją będą przedterminowe wybory co najmniej w Warszawie i Mazowieckiem. Możliwe jednak, że będzie trzeba zrobić wybory w całej Polsce - dodaje Gowin.
IAR/rk