W Waszyngtonie silne opady śniegu spodziewane są dziś po południu. Opadom będzie towarzyszyć silny wiatr, w porywach do 90 kilometrów na godzinę. W ciągu doby może tu spaść nawet pół metra śniegu.
Środki zaradcze
- Przygotowujemy się na zamiecie i zawieje, jakich mieszkańcy nie pamiętają. Opady mogą być intensywne i trwać przez 36 godzin - mówiła burmistrz Waszyngtonu Muriel Bowser ogłaszając stan nadzwyczajny. Bowser wezwała mieszkańców, by pozostali w domach.
Zamiecie obejmą także inne duże amerykańskiej aglomeracje, takie jak Filadelfia i Nowy Jork. - Nowojorczycy powinni być przygotowani na poważny atak zimy i podjąć środki zaradcze - mówił burmistrz Nowego Jorku Bill de Blassio.
Puste półki w sklepach
Spodziewając się paraliżu spowodowanego przez opady śniegu Amerykanie wykupowali w czwartek ze sklepów pieczywo, wodę, konserwy, papier toaletowy i baterie.
PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS
Linie lotnicze odwołały ponad 3 tysiące lotów.
Ślizgawica w Waszyngtonie
Przedsmak tego co może się wydarzyć Amerykanie mieli w środę, gdy kilka centymetrów śniegu spowodowało całkowity paraliż stolicy Stanów Zjednoczonych.
IAR,kh