- Wykroczenie zarejestrował wideorejestrator. Ponieważ Krzysztof Kwiatkowski przekroczył prędkość o ponad 50 kilometrów na godzinę, interweniujący policjanci nałożyli na niego mandat i zabrali mu prawo jazdy - powiedział komisarz Adam Kolasa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Prezes NIK podczas interwencji nie zasłaniał się immunitetem, a jego tożsamość potwierdzono dopiero potem.
Policja wystąpiła już do sądu o uchylenie mandatu, w przyszłości będzie prawdopodobnie ubiegała się o uchylenie immunitetu.
Były minister sprawiedliwości wykroczenie popełnił 12 lutego.
mr