more_horiz
Wiadomości

Dróżnik z zarzutem po wypadku na przejeździe w Piotrkowie Trybunalskim

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2016 11:23
Zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym postawiła prokuratura w Piotrkowie Tryb. dróżnikowi, który nie opuścił zapór, wskutek czego doszło do śmiertelnego wypadku na przejeździe kolejowym.
Pociąg i samochód po zderzeniu w Piotrkowie Trybunalskim
Pociąg i samochód po zderzeniu w Piotrkowie TrybunalskimFoto: PAP/Grzegorz Michałowski

Jak poinformował rzecznik prasowy piotrkowskiej prokuratury Sławomir Mamrot po przesłuchaniu dróżnika w charakterze podejrzanego i analizie zebranych na miejscu wypadku materiałów skierowano do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 60-letniego Andrzeja G.

Do zdarzenia doszło we wtorek rano. Na strzeżonym przejeździe kolejowym w Piotrkowie Tryb. samochód osobowy zderzył się z pociągiem relacji Łódź - Kraków; zginął kierowca auta.

źródło: NTL Radomsko/x-news


Jak podał Mamrot "60-letni mężczyzna zatrudniony na stanowisku dróżnika był poinformowany przez dyżurnego stacji PKP w Piotrkowie Tryb. o odprawieniu kursującego codziennie oraz zgodnie z miesięcznym harmonogramem pociągu relacji Łódź Kaliska - Kraków i zaniechał opuszczenia zapór na przejeździe kolejowym". Dodał, że przez to stworzył niebezpieczeństwo dla poruszających się jezdnią pojazdów, w wyniku czego doszło do śmiertelnego wypadku.

- Dróżnik w momencie wypadku był trzeźwy. Podczas przesłuchania złożył wyjaśnienia i tłumaczył swoje zachowanie, ale dla dobra postępowania na razie nie możemy nic ujawnić. Nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i popełnienia przestępstwa - powiedział rzecznik.

Podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

fc

Zobacz także

Zobacz także