Jak relacjonował kierowca autobusu nocnego linii 902, w sobotę ok. godz. 3 nad ranem jego pojazd wyprzedziło auto osobowe. W trakcie manewru z "osobówki" padły strzały.
Jedyna pasażerka autobusu została ranna w policzek. Cztery szyby w autobusie zostały rozbite. Straty oszacowano na ok. 15 tys. zł. O zdarzeniu i działaniach policji szeroko informowały media.
Na komisariat zgłosił się 19-latek, który przyznał się do ostrzelania autobusu. Przyniósł ze sobą wiatrówkę, z której padły strzały. Poinformował, że w trakcie incydentu był pod wpływem alkoholu.
TVP
kk