Kobieta została aresztowana na trzy miesiące i przewieziona do zakładu karnego w Łodzi, gdzie trafiła na oddział leczniczy.
O śmierci dziecka, trzymiesięcznego chłopca, policję powiadomiła rodzina 32-latki.
Nie ma jeszcze ostatecznej opinii biegłego w sprawie przyczyn i okoliczności śmierci niemowlęcia, ale wstępnie lekarz stwierdził, że było to utonięcie (martwego chłopca znaleziono w wannie).
Kobiecie grozi od ośmiu lat więzienia do dożywocia.
kk