Hiszpania: w Barcelonie marsz 300 tys. zwolenników jedności kraju

Ok. 300 tys. zwolenników jedności Hiszpanii zgromadziło się na marszu w centrum Barcelony w niedzielę, dwa dni po głosowaniu katalońskiego parlamentu, który opowiedział się za niepodległością regionu - podała policja.

2017-10-29, 15:44

Hiszpania: w Barcelonie marsz 300 tys. zwolenników jedności kraju

Organizator demonstracji - obywatelskie stowarzyszenie Societat Civil Catalan - ogłosił, że marsz pod hasłem "My wszyscy jesteśmy Katalonią. Rozsądek na rzecz współistnienia" ma na celu obronę jedności Hiszpanii i odrzucenie "bezprecedensowego ataku w historii demokracji". 

Powiązany Artykuł

puid 1200 pap.jpg
Odwołany premier Katalonii: będziemy zgodnie żyli z całym światem, a zwłaszcza z Hiszpanią

- Późno się zorganizowaliśmy, ale przyszliśmy tu, by pokazać, że istnieje większość Katalończyków, która przestała już milczeć i która nie chce być już uciszana - powiedział szef organizacji Alex Ramos. 

Według jego stowarzyszenia niedzielny przemarsz przyciągnął aż 1,1 mln osób.

Napięta sytuacja polityczna

Dziesiątki tysięcy demonstrantów zgromadziły się na centralnym placu Barcelony; wielu trzymało flagi Hiszpanii, Katalonii i Unii Europejskiej. Nastrój wśród uczestników - jak pisze agencja AP - był uroczysty i radosny, nie odnotowano żadnych incydentów. 

Udział w niedzielnej demonstracji wzięli m.in. przywódcy ugrupowań politycznych przeciwnych podziałowi kraju, w tym rządzących konserwatystów oraz liberałów i socjalistów, a także członkowie rządu w Madrycie, w tym minister zdrowia Dolors Montserrat i Enric Millo, przedstawiciel rządu centralnego w Katalonii. 

Trzy tygodnie temu w Barcelonie odbyła się inna demonstracja przeciwników oddzielenia się Katalonii od Hiszpanii; tamto wydarzenie, uznawane za największą manifestację tego typu w Katalonii w ostatnich latach, także zorganizowała Societat Civil Catalan. 

Jak informuje AP, na niedzielę nie zostały zapowiedziane większe marsze poparcia dla niepodległości Katalonii. 

W piątek kataloński parlament przyjął w tajnym głosowaniu rezolucję w sprawie utworzenia "Republiki Katalonii jako niezależnego i suwerennego państwa", nie wskazując przy tym terminu proklamowania niepodległości. 

W odpowiedzi hiszpański Senat zatwierdził artykuł 155. konstytucji, który ogranicza autonomię regionu. Premier Hiszpanii Mariano Rajoy ogłosił, że ministerstwa w centralnym rządzie mają przejąć uprawnienia katalońskiej administracji, a 21 grudnia w Katalonii odbędą się wybory. Tymczasem regionalny rząd Katalonii nie uważa się za zdymisjonowany i zamierza działać nadal.

dcz

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej