Zamachowiec Sajfullo Sajpow pochodzi ze stolicy Uzbekistanu, Taszkentu, gdzie - jak poinformowały uzbeckie władze - dorastał w zamożnej rodzinie, wyznającej tradycyjny nurt islamu, lecz nieskłaniającej się ku ekstremizmowi. Sąsiedzi zapamiętali go jako spokojnego i uprzejmego. Nigdy nie wszedł w konflikt z prawem.
W latach 2005-2009 studiował na jednej z największych uczelni w Uzbekistanie, w Taszkenckim Instytucie Finansowym, po studiach pracował jako księgowy w hotelu. Rok później wygrał w amerykańskiej loterii wizowej, dzięki czemu "stał się jednym ze szczęśliwców, którzy mogli uciec przed represjami we własnym kraju i legalnie emigrować do USA" - pisze "NYT".
Donald Trump: koniec z loterią wizową, polityka migracyjna przyczyniła się do ataku
W marcu 2010 roku po raz pierwszy w życiu przybył do USA i zamieszkał u przyjaciela ojca w Cincinnati. "Nie dokonał obowiązkowej rejestracji w uzbeckim konsulacie. Nie planuje powrotu" - dodaje dziennik.
Apel Trumpa
Prezydent Donald Trump wezwał do jak najszybszego zakończenia loterii wizowej, która pozwala imigrantom z całego świata osiedlać się w Stanach Zjednoczonych.
Według prezydenta Donalda Trumpa, loteria pozwala na imigrację do USA przypadkowym osobom. - Nie chcemy loterii. Tam trafiają się niewłaściwi ludzie, a my jesteśmy frajerami, którzy ich przyjmują. Potrzebujemy systemu opartego na przydatności - argumentował prezydent Stanów Zjednoczonych.
Donald Trump zaapelował do Kongresu o zakończenie tak zwanej "imigracji łańcuchowej”, która pozwala imigrantom na sprowadzenie do USA członków swoich rodzin.
Loteria wizowa została ustanowiona przez Kongres w 1990 roku, zaczęła działać w 1995. Pozwala on na przesiedlenie się do Stanów 50 tysiącom osób rocznie. Osoby te uzyskują początkowo tak zwane Zielone Karty, czyli prawo stałego pobytu w USA, a docelowo mogą uzyskać obywatelstwo. W ostatnich latach w loterii wizowej brało udział 60-70 tysięcy Polaków rocznie, z czego od 1 do 2 tysięcy uzyskiwało możliwość legalnej emigracji do Stanów Zjednoczonych.
IAR/PAP/dcz