Kobieta zmarła z powodu zaniedbania?
W szpitalu w Nowym Tomyślu zmarła 29-letnia ciężarna kobieta. Badania wykluczyły u niej obecnośc wirusa AH1N1.
2010-01-03, 16:31
Kobieta w ciąży, która zmarła podczas transportu z lecznicy w Nowym Tomyślu do jednego z poznańskich szpitali nie była zakażona wirusem A/H1N1.
29-letnia mieszkanka Grodziska trafiła do szpitala w Nowym Tomyślu pierwszego stycznia wieczorem. Miała wysoką temperaturę. Lekarze od razu zaczęli podejrzewać, że może być chora na grypę nowego typu.
Ze względu na brak izolatki w szpitalu w Nowym Tomyślu kobietę chciano przewieźć do Poznania. Jednak - jak mówi Radiu Merkury dyrektor placówki Janusz Nowak - trzy tamtejsze szpitale odmówiły pomocy. Kiedy w sobotę jeden w końcu zgodził się na przyjęcie pacjentki, ta w czasie transportu zmarła.
Inspektor Sanitarny doktor Andrzej Trybusz powiedział Radiu Merkury, że badania wykluczyły obecność wirusa A/H1N1.
Niezależnie od tych wyników dyrektor nowotomyskiego szpitala chce złożyć skargę do wojewody. Jego zdaniem w tym wypadku zawiodły bowiem wszystkie procedury. Być może sprawą zajmie się też prokurator.
29-letnia mieszkanka Grodziska trafiła do szpitala w Nowym Tomyślu pierwszego stycznia wieczorem. Miała wysoką temperaturę. Lekarze od razu zaczęli podejrzewać, że może być chora na grypę nowego typu.
Ze względu na brak izolatki w szpitalu w Nowym Tomyślu kobietę chciano przewieźć do Poznania. Jednak - jak mówi Radiu Merkury dyrektor placówki Janusz Nowak - trzy tamtejsze szpitale odmówiły pomocy. Kiedy w sobotę jeden w końcu zgodził się na przyjęcie pacjentki, ta w czasie transportu zmarła.
Inspektor Sanitarny doktor Andrzej Trybusz powiedział Radiu Merkury, że badania wykluczyły obecność wirusa A/H1N1.
Niezależnie od tych wyników dyrektor nowotomyskiego szpitala chce złożyć skargę do wojewody. Jego zdaniem w tym wypadku zawiodły bowiem wszystkie procedury. Być może sprawą zajmie się też prokurator.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)
REKLAMA