Konstanty Radziwiłł powiedział, że wypowiedzenie umów spowoduje pewne wyzwanie dla osób organizujących pracę personelu medycznego. Podkreślił jednak, że dyrektorzy szpitali mogą wprowadzić system pracy zmianowej klub równoważnej.
W szpitalach pracuje 88 tysięcy lekarzy. Klauzule wypowiedziało około trzy i pół tysiąca. Minister zaznaczył, że nie są to wypowiedzenia umów lecz zapisów o świadczenie pracy w dodatkowym wymiarze.
Minister Radziwiłł krytycznie ocenił wezwania części organizacji lekarskich do tego, by gremialnie wypowiadać klauzule opt-out. Jego zdaniem wezwania takie nie odnoszą się do indywidualnych możliwości lekarzy, lecz mają za cel skomplikowanie pracy szpitali i utrudnienie sytuacji pacjentów. "Igranie pacjentami w tej sprawie jest niedopuszczalne" - podkreślił.
Lekarze rezydenci wypowiadają umowy opt-out realizują swoje zapowiedzi składane w czasie październikowego strajku. Po fiasku rozmów z ministrem zdrowia zapowiedzieli, że będą wypowiadać umowy na dodatkową pracę. Młodzi lekarze domagają się zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do poziomu nie niższego niż 6,8 PKB w przeciągu trzech lat, likwidacji kolejek, rozwiązania problemu braku personelu medycznego, likwidacji biurokracji w ochronie zdrowia, poprawy warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.
Minister zdrowia przypomniał, że od przyszłego roku lekarze rezydenci mają otrzymać podwyżki do podstawowych pensji od 500 do 1200 złotych.
koz