Jak mówią policjanci z Komendy Głównej Ruchu Drogowego, ukarani - to zaledwie ułamek kierowców, którzy w czasie jazdy nie korzystają w zestawów głośnomówiących.
Grzegorz Wawryszuk z łódzkiej drogówki przyznaje, że policjanci wielokrotnie ulegają tłumaczeniom kierowców:
Psycholog Andrzej Kuśmierczyk podkreśla, że rozmowa przez telefon bez zestawu głośnomówiącego bądź przenośnego - może stać się przyczyną wypadku:
Chwila nieuwagi przy większym niż zwykle natężeniu ruchu może przyczynić się do tragedii na drodze.
mch, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)