more_horiz
Wiadomości

ONZ: Korea Płn. dostarczała Syrii sprzęt do produkcji broni chemicznej

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2018 14:40
Korea Północna mogła pomagać syryjskim władzom w produkcji broni chemicznej - wynika z tajnego raportu ONZ, do którego dotarli dziennikarze. Raport ma dowodzić, że komunistyczna Północ rozwija arsenał nie tylko na swoje potrzeby, ale również zamierza czerpać zyski ze sprzedaży technologii i uzbrojenia do innych państw.
Audio
  • Czerwony Krzyż apeluje o rozejm w Syrii - relacja Tobiasza Madejskiego (IAR)
  • Korea Północna pomagała Syrii w produkcji broni chemicznej - relacja Tomasza Sajewicza
Od ponad tygodnia region Wschodniej Guty jest celem bardzo intensywnych nalotów sił powietrznych reżimu Asada
Od ponad tygodnia region Wschodniej Guty jest celem bardzo intensywnych nalotów sił powietrznych reżimu AsadaFoto: PAP/EPA/MOHAMMED BADRA

Grupa ekspertów monitorująca sankcje nałożone na Koreę Północną oświadczyła, że ich śledztwa w sprawie zakazanych transportów rakiet balistycznych, broni konwencjonalnej i towarów podwójnego zastosowania wykazały ponad 40 wcześniej niezgłaszanych dostaw do Syrii w latach 2012-2017.

"Istotne nowe dowody"

Agencja Associated Press uzyskała szczegółowe informacje z kilkusetstronicowego poufnego raportu ekspertów ONZ, w tym z ustaleń dotyczących broni chemicznej w Syrii. Stany Zjednoczone i inne zachodnie kraje oskarżyły Syrię o użycie broni chemicznej na obszarach kontrolowanych przez rebeliantów, w tym ostatnio we Wschodniej Gucie, na wschód od stolicy Syrii Damaszku. Rząd prezydenta Syrii Baszara el-Asada temu zaprzecza.

Raport przygotowywany dla Rady Bezpieczeństwa ONZ, który według dyplomatów zostanie upubliczniony w połowie marca, ujawnia szczegóły odnośnie do - jak to ujęto - "istotnych nowych dowodów" na temat interesów między Koreą Płn. a Syrią, które sięgają 2008 roku. Według niewymienionego z nazwy państwa ONZ, firma północnokoreańska Rjonhap-2 była zaangażowana w tamtym okresie w program balistyczny w Syrii.

Zgodnie z raportem ONZ, wizyta delegacji KRLD w sierpniu 2016 roku "dotyczyła przekazania do Syrii specjalnych zaworów oporowych i termometrów znanych z użycia w programach broni chemicznej". Informacja ta pochodzi od innego państwa członkowskiego ONZ, które również poinformowało, że technicy północnokoreańscy "nadal działają w obiektach związanych z bronią chemiczną i obiektach rakietowych w Barzeh, Adrze i Hamie" na terenie Syrii.

W dokumencie przywołano odpowiedź władz w Damaszku na doniesienia panelu ekspertów ONZ: "w Syrii nie ma północnokoreańskich firm, a jedyna obecność osób z KRLD ogranicza się do sfery sportowej w ramach indywidualnych kontraktów dotyczących treningów lekkoatletycznych i gimnastycznych". Eksperci dodali, że nie otrzymali jeszcze od władz syryjskich listy wszystkich Północnych Koreańczyków, którzy przybyli do Syrii.

Poinformowali również, że kontynuują swoje dochodzenie w sprawie działalności Rju Dzina, wysokiego rangą przedstawiciela firmy KOMID (Korea Mining Development Trading Corporation) w Syrii, który znajduje się na czarnej liście osób objętych sankcjami ONZ. Według raportu Rju Dzin, który w liście do syryjskiego generała Alego Salima z Biura Zaopatrzenia Armii, przedstawia się jako generał, złożył oficjalną propozycją dotyczącą "systemu dowodzenia i kontroli obrony powietrznej".

Główny sprzedawca broni

KOMID jest głównym sprzedawcą broni w KRLD i głównym eksporterem towarów i sprzętu związanego z produkcją broni konwencjonalnej, w tym rakietowej. W raporcie napisano m.in., że Rju Dzin wysłał do Syrii łożyska kulkowe i światłowody i otrzymał za nie odpowiednio 56 tys. euro i 48 tys. euro, które zostały przekazane za pośrednictwem Tanchon Commercial Bank.

Eksperci podali również, że niewymienione z nazwy państwo członkowskie ONZ poinformowało o dowodach na otrzymanie przez Birmę od Korei Północnej broni konwencjonalnej, w tym wielu wyrzutni rakiet i pocisków rakietowych ziemia-powietrze. Oprócz tego Birma dostała systemy rakiet balistycznych.

mg

Zobacz także

Zobacz także