Polityk - w wywiadzie udzielonym nam w ostatnich dniach kampanii - powiedział, że "skorumpowany warszawski układ można pogonić". - Ja wierzę, że Warszawę stać na więcej. Czy chcecie nagradzać obecnie rządzących za to, co przez 12 lat zrobili w Warszawie? Wybierajcie - mówił Patryk Jaki.
Jego zdaniem inni kandydaci, w tym z Sojuszu Lewicy Demokratycznej i związani z ruchami miejskimi, są dogadani z Platformą Obywatelską i Nowoczesną. - Oni siebie wzajemnie wspierają i stwarzają tylko pozory niezależnych - kontynuował polityk, dodając, że ma również żal do kandydatów prawicowych. - Czasem mam wrażenie, że niektórzy z nich z przyjemnością patrzą na to, jak jestem obijany - podsumował Jaki.
PolskieRadio24.pl
Kandydat PiS mówił w wywiadzie również o tym, kogo widziałby na stanowisku wiceministra sprawiedliwości po ewentualnej wygranej, czy chciałby zostać ministrem sportu i o tym, co w pierwszej kolejności zrobi po wyborach samorządowych.
Pierwsza tura wyborów samorządowych odbędzie się w najbliższą niedzielę, druga zaś - 4 listopada.
Klaudia Dadura, PolskieRadio24.pl