Udaliśmy się przed resort, gdzie pikietę organizowała grupa warszawskich taksówkarzy. Tu protestowali i domagali się wprowadzenia odpowiednich i jednolitych regulacji na rynku zarobkowego przewozu osób. Trzymali transparenty z hasłami: "Tylko legalne taksówki!!!", "Dość bezprawia!" i "Uber go home".
Do nietypowej sytuacji doszło pod koniec pikiety, kiedy taksówkarze zablokowali wyjazd, z jednej z warszawskich restauracji, kierowcy Ubera. Przewoźnik zadzwonił po adwokata, aby wyjaśnić zajście. Zapraszamy do obejrzenia materiału.
Barbara Sara Szczypiór