X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Turecka prokuratura: Dżamal Chaszodżdżi uduszony w konsulacie

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2018 20:57
Prokuratura w Stambule oświadczyła, że krytyczny wobec władz w Rijadzie saudyjski dziennikarz Dżamal Chaszodżdżi został uduszony niedługo po wejściu do saudyjskiego konsulacie w Stambule 2 października, a jego ciało po śmierci zostało poćwiartowane.
Audio
  • Turecka prokuratura o śmierci Dżamala Chaszodżdżiego. Więcej o tej sprawie Beata Kukiel-Vraila (IAR)
Dżamal Chaszodżdżi
Dżamal ChaszodżdżiFoto: HansMusa / Shutterstock.com

"Zgodnie z wcześniej przygotowanym planem, ofiara Dżamal Chaszodżdżi została uduszona zaraz po wejściu do konsulatu" - czytamy w oświadczeniu prokuratury. "Zwłoki ofiary po jej śmierci w wyniku uduszenia zostały poćwiartowane i pozbyto się ich" - dodano. 

W komunikacie podkreślono, że morderstwo to zostało dokonane "z premedytacją". 

Jest to pierwsze oficjalne potwierdzenie ze strony tureckich władz informacji o uduszeniu dziennikarza i poćwiartowaniu jego ciała. 

Wcześniej w środę tureckie media podały, że po trzech dniach rozmów z przedstawicielami tureckich władz i po przeprowadzeniu inspekcji, m.in. w saudyjskim konsulacie, w podróż powrotną do kraju udał się saudyjski prokurator generalny Saud al-Modżeb, prowadzący śledztwo w tej sprawie z ramienia Rijadu.

Rozmowy prokuratorów "bez rezultatów"

Z kolei badająca w Turcji sprawę śmierci Dżamala Chaszodżdżiego prokuratura w Stambule podkreśliła, że rozmowy prokuratorów z obu państw nie przyniosły konkretnych rezultatów mimo "pełnych dobrej woli wysiłków" strony tureckiej. Dodano, że prokurator turecki został zaproszony do Arabii Saudyjskiej, jednak nie poinformowano, czy zaproszenie zostało przyjęte. 

Według tureckich mediów państwowych saudyjska delegacja domagała się przekazania jej wszystkich akt sprawy, włącznie z dowodami, nagraniami i zeznaniami, lecz strona turecka odmówiła. Tureccy prokuratorzy powtórzyli natomiast żądanie wydania przez Arabię Saudyjską 18 podejrzanych o zabójstwo i ujawnienia przez nich, gdzie znajduje się ciało zabitego dziennikarza. Władze w Rijadzie podtrzymują jednak stanowisko, że po zakończeniu śledztwa same osądzą oskarżonych. Ankara domaga się ponadto wyjawienia przez Rijad tożsamości domniemanego "lokalnego wspólnika" zabójców, który miał się zająć pozbyciem się ciała zamordowanego dziennikarza.

Zabójstwo dziennikarza 

Krytyczny wobec władz w Rijadzie, w tym zwłaszcza wobec wpływowego następcy tronu Muhammada ibn Salmana, Dżamal Chaszodżdżi zaginął 2 października po wejściu do saudyjskiego konsulatu w Stambule. Choć niemal od początku pojawiły się przypuszczenia, że mógł on zostać zabity, Arabia Saudyjska przez długi czas temu zaprzeczała. Dopiero po ponad dwóch tygodniach przyznała, że mężczyzna zginął, lecz najpierw przekonywała, że było to wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Dopiero po kolejnych kilku dniach władze w Rijadzie potwierdziły, że został on zabity umyślnie. 

Choć tureckie media i niektórzy przedstawiciele władz bezpośrednio oskarżają o zabójstwo dziennikarza księcia Salmana, władze w Rijadzie podkreślają, że było ono operacją "niezatwierdzoną", o której następca tronu nie wiedział.

msze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Śmierć Dżamala Chaszodżdżiego. Saudyjski prokurator ma przeszukać konsulat

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2018 10:55
Saudysjki prokurator w nocy przybył do Stambułu w związku ze śledztwem w sprawie zabójstwa dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego - poinformowała turecka narodowa agencja Anadolu. W Stambule ma rozmawiać z tureckim prokuratorem oraz przeszukać saudyjski konsulat, gdzie zamordowano dziennikarza.
rozwiń zwiń