Umowa UE z Australią coraz bliżej. Rosną obawy polskich rolników
Umowa handlowa Unii Europejskiej z Australią jest coraz bliżej. Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen uda się z wizytą do tego kraju w przyszłym tygodniu, od 23 do 25 marca. Ma to być okazja do sfinalizowania rozmów dotyczących zniesienia barier we wzajemnym handlu, zwłaszcza że obie strony w ostatnim czasie sygnalizowały postępy w negocjacjach.
Beata Płomecka
2026-03-18, 09:51
Kolejne sektory mogą tracić na umowach handlowych?
Jak informuje brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka, po umowie z Mercosurem rolnicy obawiają się kolejnego porozumienia handlowego. W Polsce najbardziej zagrożoną grupą będą producenci wołowiny.
Każda umowa opiera się na zasadzie wzajemności. Ta z Mercosurem była nazywana "auta za krowy", ponieważ Europa otwiera rynek rolny dla produktów z Ameryki Łacińskiej, licząc w zamian na nowe możliwości eksportu, głównie dla przemysłu motoryzacyjnego. W przypadku umowy z Australią mechanizm jest podobny. Australia chce zwiększyć eksport jagnięciny i wołowiny do Europy, a Unia chce mieć dostęp do minerałów krytycznych.
- To jest trochę taka polityka salami, czyli kawałek po kawałku odcinanie kolejnych gałęzi opłacalnych sektorów produkcji rolnej i poświęcanie ich w imię interesów geopolitycznych - skomentował w rozmowie z Polskim Radiem wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny Jacek Zarzecki, jeden z najbardziej wpływowych rolników w Polsce.
- Nie ma co ukrywać, że Australia jest potężnym graczem, jeżeli chodzi o metale ziem rzadkich, przede wszystkim chodzi o lit - dodał. Zarzecki potwierdził, że polscy producenci wołowiny obawiają się nowej umowy, bo tak jak przy umowie z Mercosurem, chodzi o import wołowiny premium.
Australia chce pięciokrotnie zwiększyć eksport wołowiny
To oznacza, że na europejskim rynku eksportowym zrobi się ciaśniej dla polskich produktów. Australia eksportuje obecnie na unijny rynek niewiele ponad 8 tys. ton wołowiny i chce zwiększyć ten wolumen do co najmniej 40 tys. ton.
Negocjacje Unii Europejskiej z Australią rozpoczęły się w 2018 roku, jednak pięć lat później utknęły w martwym punkcie z powodu sporu o wielkość kontyngentów eksportowych, m.in. na wołowinę i jagnięcinę.
- Orban z ultimatum dla Ukrainy. "Nie ma ropy, nie ma pieniędzy"
- Komu posłuży dyskusja o ETS? "Gra duetu Kaczyński-Tusk"
- Obietnica Donalda Tuska ws. ETS. "Trzeba tupnąć nogą"
Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka/nł