Rosyjska opozycja zamierzała wczoraj zorganizować demonstracje w obronie prawa do zgromadzeń. Po brutalnej akcji milicji w Moskwie zatrzymano ponad 170 osób, a w Sankt Petersburgu około 60.
Część zatrzymanych zamierza skierować do sądu pozwy przeciwko działaniom milicji. Skargę zamierza złożyć znany portal internetowy "Gazieta.Ru", którego korespondent został pobity na Placu Triumfalnym w Moskwie i ma złamaną rękę.
W Moskwie zebrało się wczoraj na wiecu około tysiąca aktywistów opozycji, a w Sankt Petersburgu kilkuset.