X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Żona księcia Harrego postrachem Pałacu? Wiemy jak przezywają ją pracownicy

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2018 15:24
Przez ostatnie pół roku Meghan Markle miała zajść za skórę pracownikom Pałacu. Obsługa miała jej na tyle dość, że wymyślono jej przezwisko. Niestety, nie jest nazwana ''królową ludzkich serc'' jak księżna Diana. Czy nowy przydomek dobrze oddaje charakter księżnej? 
Meghan Markle jest uwielbiana przez tłumy. Wiele wskazuje na to, że taką sympatią nie darzą jej  pracownicy Pałacu
Meghan Markle jest uwielbiana przez tłumy. Wiele wskazuje na to, że taką sympatią nie darzą jej pracownicy PałacuFoto: shutterstock.com

Tuż po odejściu drugiej już asystentki Meghan Markle – Samanthy Coghen, w mediach zagranicznych zawrzało na temat zadziornego charakteru księżnej. Na światło dzienne wyszły informacje o tym, że pracownicy Pałacu za nią nie przepadają, wymyślono jej również niezbyt pochlebne przezwisko. O Markle mówi się ''duchess diffcult'' czyli trudna księżniczka.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Lest we forget 🌹

Post udostępniony przez Meghan Markle (@hrhofsussex)

Ponoć poprzednie asystentki żony księcia Harrego nie były w stanie sprostać jej wymaganiom. Pierwsza z nich, Melissa Toubati, przytłoczona ilością obowiązków, nie wytrzymała presji i ze łzami w oczach, odeszła z pracy po 6 miesiącach. Druga, Samantha Coghen, mimo wieloletniego stażu pracy w Pałacu, po kilku tygodniach zwolniła się.

Także Gina Nelthorpe-Cowne, czyli poprzedniczka Melissy, nazwała Meghan ''wybredną'' nie tylko w kwestii ubrań, ale także w stosunku do ludzi, którymi się otacza. Megan, ponoć nie toleruje osób, które nie podzielają jej wizji.

Księżna Megan i książe Harry porówniani do pary z ''Friends''

Według innych źródeł, ''duchess difficult'' to nie jedyne przezwisko księżnej. Pracownicy Pałacu nazywają podobno Meghan i Harrego ''Monicą i Chandlerem''. Powód? Dominacja księżnej i uległość księcia, jak w przypadku pary z serialu  ''Friends''. 

Zdaniem bliskich osób z otoczenia pary królewskiej, Meghan, niczym serialowa Monica, ma ogromny wpływ na decyzje księcia Harrego. Ostatnio chociażby zabroniła mężowi tradycyjnego, świątecznego polowania z innymi członkami rodziny królewskiej. Ponadto, wiele osób zauważyło, że książę od czasu związku z Meghan wiele schudł, co mogłoby wskazywać na to, że przestrzega jej zdrowej diety. Oczywiście, dla księżniczki rzucił też palenie papierosów.

Barbara Szczypiór/Daily Mail/The Sun

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak