Po przesłuchaniu zwolniono go, ale nakazano stawić się na komisariat wczoraj po południu. Podejrzany przepadł jednak bez wieści.
Według Amerykanów, Metsos odpowiadał za opłacanie rosyjskich szpiegów, działających w Stanach Zjednoczonych. Dziesięcioro pozostałych agentów zostało zatrzymanych w ostatni weekend na terenie USA. Wszyscy zostali przeszkoleni przez rosyjski wywiad. Byli dobrze zakonspirowani, dysponowali nowoczesnymi urządzeniami szyfrującymi, mieli pieniądze. Jednak, jak zapewniają przedstawiciele amerykańskiej administracji, w żadnym z przechwyconych meldunków nie było tajemnic rządu Stanów Zjednoczonych.
Agencje informowali Moskwę o wydarzeniach politycznych, przekazywali analizy sytuacji na rynkach finansowych, a czasami powtarzali plotki. Dlatego w skierowanych do sądu w Nowym Jorku wnioskach o tymczasowe aresztowanie rosyjskim agentom nie postawiono zarzutu szpiegostwa.