X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Trump weźmie udział w Marszu dla Życia. Terlikowski: to najbardziej pro-life prezydent USA

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2020 13:39
- Postawa Donalda Trumpa pokazuje, że są światowi przywódcy, którzy nie boją się bronić życia - mówi Portalowi PolskieRadio24.pl publicysta Tomasz Terlikowski. Trump jako pierwszy prezydent USA zapowiedział udział w dorocznym Marszu dla Życia, który odbędzie się 24 stycznia w Waszyngtonie.
Marsz dla życia w Waszyngtonie, 2017 r.
Marsz dla życia w Waszyngtonie, 2017 r.Foto: Xavier Ascanio / Shutterstock.com

trump_1200.jpg

"Do zobaczenia". Trump zapowiedział swój udział w marszu antyaborcyjnym

- To najbardziej pro-life prezydent USA, przynajmniej jeśli chodzi o decyzje. Nie znamy osobistych, bardzo wewnętrznych poglądów. Jest natomiast pierwszym prezydentem, który weźmie udział w Marszu dla Życia i przemówi do uczestników – mówi Tomasz Terlikowski. Dodaje, że poprzednicy Donalda Trumpa z Partii Republikańskiej wystosowywali apele, sami nie uczestnicząc w marszu.

W roku 2017 Mike Pence był pierwszym wiceprezydentem, który wziął udział w waszyngtońskim marszu pro-life. Rok później Donald Trump jako pierwszy prezydent USA wystąpił przed Białym Domem i przekazał swój apel w formie transmisji wideo, wyświetlonej uczestnikom w czasie marszu.

Wystąpienie prezydenta poprzedziły słowa Mike’a Pence’a, który dziękował za największe zgromadzenie pro-life w USA. - O nim wiemy wszystko, to zdecydowany i jednoznaczny prolifer – mówi o wiceprezydencie USA Tomasz Terlikowski. Dziennikarz zaznacza, że w przypadku Donalda Trumpa widzimy pewien proces.

- Przed wyborem na prezydenta jego postawa pro-life była chwiejna, a od momentu wyboru zachowuje się jak człowiek zupełnie zdecydowany – mówi Terlikowski i wymienia m.in. ograniczenie przez prezydenta finansowania aborcyjnego giganta Planned Parenthood, jego jednoznaczne wypowiedzi antyaborcyjne, czy deklarację ogłaszającą 22 stycznia Dniem Świętości Życia.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Nigdy nie niszczą marzeń". Znana modelka broni życia nienarodzonych dzieci

"Każda osoba - urodzona i nienarodzona, biedna, przygnębiona, niepełnosprawna, słaba i starsza - ma nieodłączną wartość. Chociaż każda podróż jest inna, żadne życie nie jest bez wartości ani bez znaczenia; praw wszystkich ludzi należy bronić. W Dzień Świętości Życia nasz Naród z dumą i stanowczo potwierdza nasze zobowiązanie do ochrony cennego daru życia na każdym etapie, od poczęcia do naturalnej śmierci" – czytamy w dokumencie podpisanym przez Donalda Trumpa.

prolife-zycie-dziecko-aborcja-Shutterstock-1200.jpg
USA: chcą aborcji aż do samego porodu i dla małoletnich. Trwa procedowanie ustawy

Historia, która zabrała 61 milionów istnień

To 22 stycznia przypada rocznica ogłoszenia wyroku Roe kontra Wade, w którym zagwarantowano legalność aborcji w każdym stanie w USA. Decyzja Sądu Najwyższego z 22 stycznia 1973 r. oznaczała, że kryminalizacja aborcji nie jest możliwa, poszczególne stany muszą ją prawnie dopuścić, a zastosować mogą jedynie pewne ograniczenia w wyrażaniu zgody na aborcję.

Wyrok i uzasadnienie ogłosił wtedy jeden z najbardziej wpływowych i liberalnych sędziów USA, Harry A. Blackmun. "Naszym wnioskiem jest, że prawo do prywatności osobistej obejmuje także prawo do podjęcia decyzji o aborcji, lecz prawo to nie jest bezwarunkowe i musi być rozpatrywane z uwzględnieniem istotnego interesu stanu" – czytamy w decyzji Sądu Najwyższego USA. Równolegle zadecydowano o przepisach uszczegóławiających, czyli całkowitej wolności dokonania aborcji w pierwszym trymestrze ciąży, dopuszczeniu zmian (ale nie zakazu) prawa do aborcji w następnych 3 miesiącach i dodatkowej możliwość zakazania aborcji w ostatnim trymestrze ciąży.

Od 1973 r. w wyniku aborcji zabito w Stanach Zjednoczonych 61 milionów dzieci. Tegoroczny marsz przeciwko aborcji i skutkom wyroku ws. Roe kontra Wade będzie już 47 takim pochodem.

Konferencja-ONZ-Nairobi-pap-1200.jpg

Szczyt ONZ i aborcyjna propaganda. Jakie przesłanie płynie z globalnego spotkania o rozwoju?

Czy to, co robi obecny prezydent USA, może być zapowiedzią zmiany wyroku Sądu Najwyższego USA? – Trzeba powiedzieć jasno, że prezydent nie ma takiej władzy – podkreśla Tomasz Terlikowski. – Wyrok Sądu Najwyższego może uchylić lub zmienić tylko Sąd Najwyższy, ale zasługą Donalda Trumpa jest to, że stopniowo wprowadza do SN ludzi o poglądach konserwatywnych i pro-life – mówi publicysta.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Donald Trump najbardziej prolajferskim prezydentem USA w historii"

- Niewątpliwie postawa Donalda Trumpa to bardzo dobry sygnał, który pokazuje, że są światowi przywódcy, którzy nie boją się bronić życia w obecnej rzeczywistości, w której ogromna większość przywódców świata zachodniego opowiada się radykalnie za aborcją. Przykład Donalda Trumpa to bardzo dobry wzór i bardzo dobra sytuacja. Przy pełnej świadomości tego, że niektóre inne decyzje Trumpa mogą budzić kontrowersje, że nie jest nieomylny w sprawach politycznych, a jego życie osobiste dalekie jest od wielu wzorców – podkreśla Tomasz Terlikowski.

Przemysław Goławski

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Aborcja najczęstszą przyczyną śmierci w 2019 r. Zatrważające dane

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2020 13:00
W minionym 2019 roku najczęstszą przyczyną śmierci była aborcja - wynika z raportów niezależnej witryny Worldometers. Okazuje się, że na całym świecie pozbawiono życia ponad 42 mln 300 tys. nienarodzonych dzieci.
rozwiń zwiń

Czytaj także

40 dni dla życia. Młodzież promuje akcję pro-life

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2020 14:23
Po raz dziewiąty odbędzie się akcja "40 dni dla życia". To przeniesienie do Polski wydarzenia zainicjowanego w USA. Młodzi zaangażowani w działania Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży zapraszają do udziału w przedsięwzięciu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gigant aborcyjny stracił rządowe dofinansowanie. "Nieprawidłowości w zakresie bezpieczeństwa zdrowia"

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2020 10:05
W Wielkiej Brytanii zamknięto czołowe ośrodki prowadzone przez światowego giganta przemysłu aborcyjnego – organizację Marie Stopes International. Powodem było wycofanie refundacji kosztów działalności ze środków narodowego systemu służby zdrowia w związku z wykrytymi nieprawidłowościami.
rozwiń zwiń