- Pamiętam ten dzień 13 marca, nie jestem zabobonny, ale to był też piątek, kiedy podjęliśmy pierwsze decyzje o zamknięciu wielu dziedzin życia społecznego i gospodarczego - podkreślił premier.
Każdy zostanie poinformowany o nowych obostrzeniach. Będzie alert RCB
Dodał, że otrzymał potem mnóstwo telefonów kwestionujących to podejście. - Czy warto to robić dla kilku zgonów, przecież to wszystko jest niesprawdzone, nie warto tak reagować. Ale dzisiaj wiemy, potwierdzają to również instytuty zagraniczne, że ocaliliśmy tym samym co najmniej 20 tys. istnień ludzkich - zaznaczył Mateusz Morawiecki.
00:25 premier.mp3 Premier: uratowaliśmy 20 tys. istnień ludzkich, wprowadzając obostrzenia przy pierwszej fali koronawirusa (IAR)
Jak podkreślił, "wartość życia człowieka przyświecała rządowi wtedy i przyświeca również dzisiaj". - Przy kolejnych odpowiedziach, których udzielamy, gdzie chcemy znaleźć ten najlepszy złoty środek pomiędzy odpowiedzią na problemy w służbie zdrowia z koronawirusem i problemy gospodarcze, które ta pandemia ze sobą niesie - powiedział premier.
Czytaj także:
W jego ocenie, porównanie tego, co działo się i dzieje nadal w bogatych krajach zachodnich, z tym, co miało miejsce w Polsce, jest wiele mówiące. - Świadczy o tym, że jeśli ktoś traktuje państwo poważnie, a z drugiej strony traktuje państwo jako instrument realizacji interesu społecznego, to można osiągnąć wiele. Nawet przy szczupłości środków budżetowych, bo nasze bogactwo w porównaniu do majątku zgromadzonego w krajach zachodnich jest cały czas jeszcze bardzo szczupłe, bardzo niewielkie. I potrzebujemy tego rozwoju gospodarczego lepszego od innych przez wiele dziesiątków lat - podkreślił Mateusz Morawiecki.
itom