more_horiz
Wiadomości

Karczewski o szczepieniach: interesem narodowym jest to, by nie doprowadzać do zakażeń i zgonów

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2020 18:12
- Naszym celem jest jak najszybsze uodpornienie możliwie dużej liczby Polaków. Eksperci twierdzą, że zaszczepienie 50 proc. społeczeństwa daje odporność populacyjną. Ja zrobiłem już pierwszy krok i będę zachęcał również innych do tego, by się zaszczepili - powiedział Stanisław Karczewski, senator Prawa i Sprawiedliwości.
Stanisław Karczewski
Stanisław KarczewskiFoto: PR24/PJ

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki i były marszałek tej izby Stanisław Karczewski, którzy są lekarzami, zaszczepili się przeciw COVID-19 w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie.

PAP Stanisław Karczewski 1200.jpg
"Czuję się bardzo dobrze". Stanisław Karczewski przyjął szczepionkę i zachęca do tego innych

- Była to pierwsza dawka, kolejna będzie zaaplikowana po upływie 21-28 dni. Z marszałkiem Grodzkim byliśmy przygotowani na to, że wzajemnie się zaszczepimy, taki był scenariusz. Nie zgodziła się jednak dyrekcja szpitala, ponieważ są określone procedury. Nie jesteśmy zatrudnieni w szpitalu i gdyby wydarzyło się coś niewłaściwego, to moglibyśmy mieć kłopoty - wskazał Karczewski.

Rozmówca Adriana Klarenbacha podkreślił, że delikatny ból jest jedyną dolegliwością, jaką odczuwa po szczepieniu. - To naturalny objaw, jaki może występować. Nie ma odczynu zapalnego - zaznaczył.

Posłuchaj
13:18 _PR24_AAC 2020_12_30-17-35-53.mp3 Stanisław Karczewski o szczepieniach przeciwko COVID-19 ("Rozmowa PR24")

Stanisław Karczewski stwierdził, że celem szczepień jest jak najszybsze uodpornienie możliwie dużej liczby Polaków.

- Eksperci twierdzą, że zaszczepienie 50 proc. społeczeństwa daje odporność populacyjną. Ja zrobiłem już pierwszy krok i będę zachęcał również innych do tego, by się zaszczepili. To interes narodowy, by nie doprowadzić do kolejnych zakażeń, zgonów oraz upadku dobrze rozwijającej się polskiej gospodarki - dodał.

Były marszałek Senatu zauważył, że nawet przejście zakażenia koronawirusem nie daje trwałej odporności, co może doprowadzić do powtórnego zachorowania spowodowanego patogenem. Wskazał też, że uczciwie trzeba mówić prawdę o szczepieniach, że są ratunkiem, ale zdarzają się też powikłania poszczepienne, choć bardzo nieliczne i niegroźne.

- Jedynym lekiem, który nie daje powikłań, jest węgiel leczniczy, a reszta popularnych leków, nawet te, które kupujemy w sklepach czy na stacjach benzynowych, również powoduje powikłania - powiedział Karczewski.

***

Audycja: "Rozmowa PR24"
Prowadzący: 
Adrian Klarenbach
Gość: 
Stanisław Karczewski, senator PiS
Data emisji: 
30.12.2020
Godzina emisji: 17.35

Polskie Radio 24/db

Zobacz także

Zobacz także