X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Odchodzę dumny i zwycięski". Szef rządzącej partii w Gruzji rezygnuje z polityki

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2021 10:17
Najbogatszy Gruzin i szef rządzącej krajem partii Gruzińskie Marzenie Bidzina Iwaniszwili ogłosił swoje odejście z polityki. Miliarder poinformował o tym w liście, który zamieszczono na stronie internetowej ugrupowania.
Bidzina Iwaniszwili
Bidzina IwaniszwiliFoto: David Mdzinarishvili/TASS

"Podjąłem decyzję o ostatecznym odejściu z polityki i całkowitym odsunięciu się od sterów władzy" - napisał w liście otwartym Iwaniszwili, oceniając swoją misję jako zakończoną. Poinformował, że odchodzi ze stanowiska lidera Gruzińskiego Marzenia i występuje z założonego przez siebie ugrupowania.

CZYTAJ RÓWNIEŻ
gruzja pap 1200 .jpg
Powyborczy chaos w Gruzji. Partia rządząca nie podejmuje rozmów z opozycją

"Odchodzę dumny"

Partia rządzi krajem od 2012 roku. Zwyciężyła też w jesiennych wyborach parlamentarnych. Ich wyników nie uznaje opozycja, twierdząc, że w czasie głosowania doszło do fałszerstw na korzyść Gruzińskiego Marzenia. Iwaniszwili ocenił natomiast, że wygrana ugrupowania ma "historyczne znaczenie", a rządząca ekipa to "najlepsza opcja, dla której nie ma alternatywy (...) wśród wszystkich obecnych politycznych graczy".

Jak zaznaczył polityk, jednym z powodów jego odejścia z polityki jest wiek - za kilka tygodni skończy 65 lat. "Odchodzę z polityki dumny, zwycięski i wdzięczny ludziom" - dodał.

Czytaj również:

Bidzina Iwaniszwili już raz odszedł z polityki

Portal Echo Kakwaza zauważa, że to już drugie odejście z polityki Iwaniszwilego, który był premierem w latach 2012 i 2013. W 2013 roku, po wygranej w wyborach prezydenckich Giorgiego Margwelaszwilego, Iwaniszwili odszedł ze sprawowanego stanowiska premiera i szefa partii. Wrócił do polityki w 2018 roku.

Iwaniszwili wzbogacił się, prowadząc liczne biznesy w Rosji, zarzucano mu też prorosyjskie nastawienie w polityce. Jego majątek jest oceniany na 4,6 mld dolarów.

ms

Czytaj także

Naddniestrze u granic Polski? Hanna Liubakova ("Atlantic Council"): Kreml już realizuje plan B, by nie stracić Białorusi, Zachód działa zbyt wolno

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2021 15:00
- Kreml chce, żeby Aleksander Łukaszenka swoimi rękami zdusił protesty i zniszczył społeczną alternatywę. Podtrzymuje upadającego Łukaszenkę, który oprócz wsparcia Kremla nie ma żadnych zasobów. W dłuższej perspektywie Kreml zintensyfikuje działania propagandowe i hybrydowe na Białorusi, by przeprowadzić kontrolowane zmiany – ostrzega Hanna Liubakova białoruska dziennikarka i analityk "Atlantic Council" w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl. Zaznacza, że w wielu przypadkach Zachód reaguje zbyt wolno na to, co się dzieje na Białorusi.
rozwiń zwiń