Ashton: jestem przerażona informacją o morderstwie polskiego księdza
Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton przekazała kondolencje rodzinie zabitego w Tunezji polskiego salezjanina ojca Marka Rybińskiego.
2011-02-21, 06:03
Posłuchaj
Ks. Maciej Makuła z Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego wspomina zamordowanego kapłana
Dodaj do playlisty
"Jestem przerażona informacją o morderstwie polskiego księdza. Konieczne jest dochodzenie w sprawie tej zbrodni, sprawcy muszą stanąć przed sądem" - napisała w specjalnym oświadczeniu szefowa unijnej dyplomacji.
Catherine Ashton podkreśliła, że wolność wyznania to uniwersalne prawo, które musi być przestrzegane wszędzie i wobec wszystkich.
"Wzywam tunezyjskie władze, by zapewniły obywatelom prawo do swobody praktyk religijnych, bez strachu, nietolerancji, czy ataków" - dodała szefowa unijnej dyplomacji.
Oświadczenie w tej sprawie opublikował także przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Jerzy Buzek (czytaj poniżej).
34-letni salezjanin Marek Rybiński został znaleziony z podciętym gardłem w piątek w garażu prywatnej szkoły religijnej w podmiejskiej dzielnicy Tunisu, Manubie.
Modlitwa i znicze przed ambasadą Tunezji
W południe przed placówką przy ulicy Myśliwieckiej 14 odbyło się spotkanie modlitewne w intencji zamordowanego w Tunisie misjonarza księdza Marka Rybińskiego.
Organizatorzy spotkania, związani ze środowiskiem kwartalnika "Christianitas", podkreślają, że w wielu krajach chrześcijanie, także księża, giną z powodu wiary w Chrystusa.
W niedzielę przed ambasadą Tunezji w Warszawie mieszkańcy stolicy zapalili znicze by uczcić pamięć zamordowanego księdza.
Były marszałek Sejmu Marek Jurek (dziś lider Prawicy Rzeczpospolitej), apeluje do polskich władz o monitorowanie tunezyjskiego śledztwa w sprawie tego zabójstwa.
- Mamy nadzieję, że polskie władze będą uczestniczyć w tunezyjskim śledztwie w sprawie śmierci polskiego duchownego i że nie pozostawią bez odzewu tej sprawy zabójstwa na tle religijnym, bo dziś wygląda to tak, jakby tą zbrodnią bardziej przejęto się w Tunezji niż w Polsce - mówił Jurek, nawiązując do wielotysięcznych manifestacji na ulicach Tunisu.
"Wyjaśnimy to zabójstwo"
Premier Tunezji Mohammed Ghannuszi w rozmowie z biskupem Tunisu Lahhamem Marunem zapewnił, że jest osobiście zaangażowany w sprawę wyjaśnienia zabójstwa.
- Kiedy prawda zostanie wykryta, będziemy gotowi dowieść tolerancji, zamknąć tę kartę i pójść razem do przodu dla naszego kraju, który nas kocha i który my kochamy - podkreślił biskup.
Jak dodał, oczekuje na "wyniki sekcji zwłok księdza oraz śledztwa". Zaznaczył przy tym, że "nie należy spekulować, by przyśpieszać bieg wydarzeń, gdyż wnioski mogą okazać się fałszywe".
Zapytany o niepokoje społeczności katolickiej w Tunezji po tym zabójstwie, odparł: To się zdarzyło po raz pierwszy i mam nadzieję, że już nigdy się nie powtórzy.
Zabójstwo, które władze przypisują "ekstremistom", zostało ostro potępione przez rząd i najważniejsze ugrupowanie islamskie Tunezji, Partię Odrodzenia (Hizb an-Nahda).
200 osób wzięło udział we mszy w Tunezji
Polacy, Tunezyjczycy i przedstawiciele innych narodowości wzięli w niedzielę udział we mszy w intencji zabitego w piątek polskiego salezjanina. W szczelnie wypełnionym kościele zebrało się około 200 osób - pisze AFP.
- Będzie go nam bardzo brakowało - powiedział podczas mszy francuski zakonnik Jordi Llambrich.
Mszę celebrowano w kościele św. Augustyna w portowym mieście La Goulette, słynącym dawniej z dobrych relacji między mieszkającymi tam wyznawcami różnych religii.
W mszy uczestniczył arcybiskup Tunisu Maroun Lahham oraz ambasador RP w Tunezji Krzysztof Olendzki.
"Terroryzm nie jest tunezyjski"
Blisko 15 tys. ludzi manifestowało w sobotę w Tunisie przeciwko radykalnym islamistom w reakcji na śmierć polskiego księdza. Protestujący skandowali: "Terroryzm nie jest tunezyjski" i "Religia jest sprawą prywatną".
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek powiedział, w związku z manifestacjami na ulicach Tunisu po śmierci polskiego salezjanina ojca Marka Rybińskiego, że rozumie gniew protestujących, a jego myśli są z rodziną zamordowanego księdza.
- Ci, którzy popełnili tę zbrodnię, nie tylko zabili niewinnego kapłana, ale chcą sterroryzować całą wspólnotę religijną, która obecna jest na tych ziemiach od ponad tysiąca lat - powiedział Buzek.
Jego zdaniem, ekstremiści w Tunezji wykorzystują wyjątkową sytuację, zakłócają bezpieczeństwo narodowe i pogrążają kraj w przemocy. - Ich działania nie mogą być skuteczne - dodał przewodniczący PE.
Buzek dziękował też licznym demonstrantom, którzy w sobotę przemaszerowali ulicami Tunisu, protestując przeciw zabójstwu polskiego księdza i nawołując do tolerancji religijnej. - Chcę im podziękować za wspaniały gest i wyrazy solidarności - powiedział.
Podkreślił też, że podczas gdy Tunezja zmierza ku demokracji, "ci, którzy posługują się przemocą, nie mogą zakłócać pokojowego ruchu Tunezyjczyków, których życzeniem jest budowa w pełni demokratycznego państwa z poszanowaniem wszystkich podstawowych wolności".
- Moje myśli są z rodziną ojca Marka Rybińskiego i jego współbraćmi zakonnymi - dodał Jerzy Buzek.
Sytuacja wewnętrzna w Tunezji jest nadal niestabilna. Sprawujący władzę od 23 lat prezydent Zin el-Abidin Ben Ali zbiegł z kraju 14 stycznia w następstwie trwających od tygodni demonstracji, których uczestnicy domagali się poprawy warunków życia i politycznej liberalizacji.
Ks. Marek Rybiński
Ksiądz Marek Rybiński opowiada o swojej misji w Tunezji:
kk
REKLAMA