X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Nieznane nagrania Eichmanna: "żałuję, że nie zdziałaliśmy więcej"

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2011 12:24
- Byłem idealistą, a nie byle tępym wykonawcą rozkazów. (...) nie zrobiliśmy naszej roboty poprawnie. Można było zdziałać więcej - takie słowa padły z ust Adolfa Eichmanna podczas wywiadu udzielonego nazistowskim dziennikarzom.
Audio

Opublikowane przez niemieckie archiwa narodowe taśmy pochodzą z pierwszej połowy lat 50-tych. Nagrania wykonał Willem Sassen, holenderski nazista, ochotnik Waffen-SS, który co niedzielę spotykał się w swojej posiadłości pod Buenos Aires z Eichmannem i Henrim Nannenem, byłym dziennikarzem nazistowskiego "Sterna".

Trzej panowie spotykali się - znając się z publicznych bankietów nazistów zbiegłych do Argentyny - na dyskusje na temat II wojny światowej i swojej w niej roli.

Opisujący nagrania niemiecki dziennik "Der Spiegel" zwraca uwagę, że główny organizator Holokaustu nie wyraża słowa skruchy. Przeciwnie - jedyne słowa o żalu, jakie z jego ust padają, dotyczą tego, że nie udało mu się osiągnąć lepszego efektu. - Nie byłem zwykłym wykonawcą rozkazów. Gdybym byłbym, byłbym idiotą. Zamiast tego byłem elementem przemyślanego planu, byłem idealistą - mówi Eichmann na opublikowanych taśmach. W innym fragmencie Eichmann wyjawia, że popełnił błąd nie mordując wszystkich Żydów. - Nie wykonaliśmy naszej roboty poprawnie. Można było zdziałać więcej - słyszymy.

Nominalnie uciekinierzy z Europy działali w tajemnicy, ale w Argentynie faszystowskiego dyktatora Perona o tych coniedzielnych spotkaniach wiedzieli inni byli SS-mani, a nawet ludzie niezwiązani z wojną. W sumie - pisze "Spiegel" - kilkaset osób, w tym wywiad RFN. "Czy niemiecki wywiad nie zdołał znaleźć Eichmanna, czy też nie zależało mu na tym, by go szukać?" - pyta niemiecka gazeta.

Temat roli BND, niemieckiej służby wywiadu zagranicznego, w ukrywaniu nazistów po wojnie, jest od kilku lat bardzo intensywnie poruszany przez niemieckie media. Podczas gdy tajemnicą Poliszynela było od lat, że naziści otrzymywali pomoc od pozostających w strukturach nowych Niemiec nazistów, w ostatnich latach coraz wyraźniej widać, że nikt z nowych niemieckich władz - z Konradem Adenauerem włącznie - nie chciał ich ścigać.

- Za Eichmannem nie wydano nawet listu gończego - pisze "Spiegel", analizując powody dla których BND, świadome miejsca pobytu Eichmanna od 1952 roku, nie podjęło żadnych działań.

Adolf Eichmann był naczelnym koordynatorem procesu łapania, transportowania do obozów zagłady i ostatecznie mordowania milionów Żydów. Był członkiem SS, Gestapo i SD. W 1960 roku wywiad istniejącego wówczas od 12 lat państwa Izrael zdołał go pojmać i potajemnie przetransportować do Izraela, gdzie w transmitowanym przez media na całym świecie procesie skazano go na śmierć. Wyrok wykonano 31 maja 1962. Po dziś dzień to jedyny wyrok śmierci jaki zapadł w izraelskim sądownictwie.

sg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łowca nazistów

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2010 10:54
Szymon Wiesenthal wspólpracował z Mossadem i przyjaźnił się z byłymi nazistami - wynika z jego najnowszej biografii.
rozwiń zwiń