To trzeci tego typu zamach terrorystyczny w ciągu ostatnich dni. Według nieoficjalnych informacji, policja łączy go z wcześniejszymi atakami.
We wtorek, w krwawym zamachu zginęło w Karaczi prawie 60 osób. Celem terrorystów byli pakistańscy żołnierze.
Lokalne władze uważają, że za serię zamachów może odpowiadać ta sama grupa islamskich ekstremistów, która w 2002 roku porwała i zabiła amerykańskiego dziennikarza Daniela Pearla. Terroryści ci mają powiązania z talibami i al-Kaidą.
Sytuacja w Karaczi, które jest portem przeładunkowym dla sił NATO stacjonujących w Afganistanie, jest bardzo napięta.
IAR,kk