Zmarł z zimna i głodu. Znany ukraiński filmowiec nie żyje
Znany w Ukrainie operator filmowy Pawło Łojko zmarł w obwodzie kijowskim z powodu zimna i głodu. Nie wytrzymało serce - podają ukraińskie media. Z powodu ostrzałów Rosji sytuacja milionów ludzi w Ukrainie jest dramtyczna - w mroźną pogodę nie mają ciepła, wody, prądu, a wszystkie służby świadczące pomoc najsłabszym są przeciążone.
2026-02-06, 22:00
Zmarł z zimna i z głodu
Pawło Łojko zmarł w swoim domu w wiosce Worzeł pod Kijowem. Zamieszkiwał tam ze swoją żoną. Miał 82 lata. Były operator pracował wcześniej w znanym kijowskim Studiu Filmowym imienia Ołeksandra Dowżenki.
Sąsiadka Switłana Pokład, wdowa po kompozytorze Igorze Pokład, przekazała na Facebooku, że Łojko mieszkał tylko z żoną, nie kontaktowali się z sąsiadami, prawie nikogo nie zapraszali do domu. Izolowali się jakby od sąsiadów, ograniczali się do krótkich pozdrowień takich jak "dzień dobry" - napisała. Wezwała do monitorowania sytuacji starszych osób w lokalnej społeczności, by ta wielka tragedia przyniosła wstrząs i impuls do zmiany. Wskazała, że Łojko był zasłużony dla ukraińskiego przemysłu filmowego, był dobrym, mądrym człowiekiem.
Wdowa po operatorze Lydia Łojko miała powiedzieć sąsiadom, że przez ostatnie dwa tygodnie wraz z mężem żyli praktycznie bez jedzenia i ogrzewania, nie mieli pieniędzy. 4 lutego serce męża zamarło i zmarł - mówiła. Lokalne władze pochowają operatora na swój koszt. Sąsiedzi początkowo zorganizowali zbiórkę. Potem pojawiła się wiadomość, że lokalne władze udzielą pomocy wdowie Lydii Łojko. Natomiast mieszkańcy mają zorganizować patrole, monitorujące sytuację starszych mieszkańców wioski.
Rosja od tygodni celowo ostrzeliwuje elektrownie i elektrociepłownie
Ostrzały Rosji są umyślnie kierowane w obiekty infrastruktury krytycznej. To sprawia, że życie wielu osób jest zagrożone, a szczególnie dotyczy to najsłabszych: chorych, dzieci, starszych, osób niepełnosprawnych, niezamożnych, samotnych czy bezdomnych. W wielu miejscach nie można przez wiele dni przywrócić ogrzewania i energii elektrycznej. Brak prądu oznacza często brak dostaw wody, a bez ogrzewania pękają rury, co czasem pozbawia usług komunalnych wielu mieszkań na raz.
Rosjanie zmienili taktykę wojny energetycznej: teraz celem wroga są nie tylko elektrownie, ale także gazownie i elektrociepłownie. Kluczowym celem jest pozbawienie Ukraińców gazu i ciepła, aby pogrążyć kraj w ciemności i zimnie. I tak na przykład w sobotę, 7 lutego, w związku z atakami Rosji we wszystkich regionach Ukrainy przez całą dobę będą wyłączane dostawy prądu do gospodarstw domowych i odbiorców przemysłowych.
Przyczyny śmierci
Jak podaje telewizja Suspilne, Kijowska Obwodowa Administracja Wojskowa poinformowała, że według zaświadczenia lekarskiego o zgonie przyczyną zgonu była "przewlekła niedokrwienna choroba serca" i nie stwierdzono oznak hipotermii.
Czytaj także:
Żródła: Kanał 24/Suspilne/inne