Ustawa uratuje Tymoszenko przed więzieniem?
Dokładnie godzinę po tym, jak prokuratura zażądała 7 lat więzienia dla Julii Tymoszenko, do parlamentu trafił tajemniczy projekt prezydenta Janukowycza o dekryminalizacji przestępstw gospodarczych.
2011-09-28, 09:20
O tym, że dekryminalizacja takich przestępstw może być jednym ze sposobów oczyszczenia ukraińskiej opozycjonistki z oskarżenia o nadużycia przy zawieraniu w 2009 r. kontraktów gazowych z Rosją, mówił wcześniej były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski.
Nie jest jasne, co dokładnie zawiera prezydencki projekt ustawy. W połowie września "Ukraińska Prawda" pisała natomiast, że Kwaśniewski jest specjalnym wysłannikiem polskiej prezydencji, mającym pomóc w mediacji i rozwiązaniu sytuacji Julii Tymoszenko.
Była premier Ukrainy od prawie dwóch miesięcy przebywa w areszcie, co wywołuje niezadowolenie Zachodu oraz skłania niektóre państwa UE do apeli o zamrożenie toczących się rozmów o umowie stowarzyszeniowej między Kijowem a Brukselą. Ważną częścią tej umowy jest powołanie strefy wolnego handlu między UE i Ukrainą.
- Jednym ze sposobów uwolnienia Tymoszenko, który prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz omawia z europejskimi negocjatorami, jest wprowadzenie zmian w prawie karnym - pisała "Ukrainska Prawda", powołując się na źródła w kuluarach odbywającego się wówczas forum Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES) na Krymie.
REKLAMA
Sam Kwaśniewski potwierdził następnie, że taki scenariusz jest omawiany. - W tej chwili zakończyła się praca w komisjach nad zmianami w kodeksie prawa karnego, dekryminalizacją artykułów dotyczących odpowiedzialności politycznej (...). Jeżeli to przejdzie drogę parlamentarną, to będzie szybko podpisane i da szansę wyjścia z zaułka - powiedział były prezydent.
Zobacz galerię dzień na zdjęciach >>>
sg
REKLAMA