Lublin: ten złodziej miał wyjątkowego pecha
Złodziej, który próbował ukraść radio z samochodu, zatrzasnął się wewnątrz okradanego pojazdu. Przechodzień, który zaoferował mu pomoc okazał się policjantem.
2011-10-10, 15:18
Posłuchaj
Do zdarzenia doszło w sobotę, ok. godz. 21, na osiedlu Nałkowskich w Lublinie. Policjant na służbie zauważył mężczyznę, który nie mógł wydostać się z samochodu. W starszym modelu Renaulta najprawdopodobniej zaciął się zamek.
Funkcjonariusz podszedł zapytać, jak może pomóc. Wtedy zorientował się, że ma do czynienia ze złodziejem.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>
Z kolei, gdy złodziej zrozumiał, że przyjął pomoc policjanta, zaczął się tłumaczyć, że po prostu chce ten samochód kupić i "tak sobie w nim siedzi". Policjant mu nie uwierzył i zadzwonił po kolegów na służbie. Włamywacz trafił na komisariat.
27-latek przyznał się do winy. Okazało się też, że był już karany za włamania do samochodów. Grozi mu 10 lat więzienia.
IAR, kwp.lublin.pl, kk
REKLAMA