Były premier stanie przed sądem
Sergej Staniszew stanie przed sądem w związku z zaginięciem z jego kancelarii siedmiu poufnych raportów służb specjalnych w latach 2005-2009.
2011-11-16, 14:54
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
Dochodzenie przeciw byłemu premierowi Bułgarii toczy się od dwóch lat. W sierpniu prokuratura zaproponowała zwolnienie Staniszewa z odpowiedzialności argumentując, że za ten czyn grozi jedynie kara administracyjna, grzywna w wys. od 1000 do 5000 lewów (500 do 2500 euro).
We wtorek zdecydowano jednak, że proces się odbędzie, bo według ekspertyzy prokuratury zaginione dokumenty zawierały tajemnice państwowe. Sprawą zajmie się sąd administracyjny.
Były premier, który w okresie 2005-2009 stał na czele koalicyjnego rządu zdominowanego przez lewicę, określił sprawę jako prześladowanie o podłożu politycznym.
REKLAMA
aj
REKLAMA