Wielki strajk pracowników sparaliżuje Wyspy?
W Wielkiej Brytanii trwa 24-godzinny strajk pracowników budżetówki.
2011-11-30, 01:45
Posłuchaj
Przeciwko reformie emerytur protestują między innymi nauczyciele, służba zdrowia, pracownicy lotnisk, portów i urzędów państwowych. W całym kraju ma się odbyć ponad 1000 demonstracji. Oczekuje się, że do akcji strajkowej mogą przyłączyć się nawet 2 miliony ludzi.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
Strajk może sparaliżować brytyjskie lotniska, więc osoby, które zaplanowały na środę loty do i z Wielkiej Brytanii muszą liczyć się z dużymi opóźnieniami. Zamknięta będzie większość szkół, a w szpitalach odwołano zaplanowane operacje.
Brytyjskie władze zapowiedziały już, że nie ugną się przed żądaniami strajkujących i wzywają związki zawodowe do dalszych rozmów.
Rządowe plany reformy emerytur sektora publicznego zakładają zwiększenie składek pracowniczych, zmianę podstawy naliczania emerytur i wydłużenie wieku emerytalnego. Zmiany mają wejść w życie od kwietnia 2012 roku. Rząd argumentuje, że fundusz emerytalny ma zbyt duży deficyt .
IAR,kk
REKLAMA