Obława za tygrysem. Finał był dramatyczny

Policja zastrzeliła tygrysa, który uciekł z prywatnej posesji w pobliżu Lipska i wcześniej zaatakował mężczyznę. Zwierzę zostało wytropione w pobliskim parku, a służby zapewniły, że zagrożenie dla mieszkańców zostało już wyeliminowane.

2026-05-17, 17:00

Obława za tygrysem. Finał był dramatyczny
Tygrys/Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Deposit/East News

Niemcy. Policja zastrzeliła tygrysa, który uciekł z hodowli

Ucieczka tygrysa wywołała szeroko zakrojoną akcję policji i straży pożarnej. Uzbrojeni funkcjonariusze zabezpieczyli teren wokół parku przemysłowego, nad miastem krążył śmigłowiec, a ratownicy całkowicie zamknęli drogę w okolicy. Policja zapowiedziała także użycie drona, by upewnić się, że żadne inne zwierzęta nie wydostały się na wolność.

Wcześniej - jak poinformowano - zwierzę zraniło lekko jedną osobę. Mężczyzna odniósł lekkie obrażenia i został przewieziony do szpitala.

Tygrys uciekł z hodowli znanej treserki. Wcześniej były na nią skargi

Rzeczniczka lokalnej policji przekazała, że tygrys był trzymany na prywatnej posesji w miejscowości Schkeuditz pod Lipskiem i na razie nie ustalono, w jaki sposób się z niej wydostał. Jak poinformował "Bild", zwierzę należało do treserki zwierząt Carmen Zander, znanej jako Królowa Tygrysów. Według DPA, w przeszłości zdarzały się skargi na hodowlę treserki.

Władze wcześniej zakazały organizowania pokazów, a śledczy prowadzą już postępowania dotyczące możliwych naruszeń przepisów o ochronie zwierząt.

Czytaj także:

Źródła: DPA/Bild/Polskie Radio/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej