Szerszeń azjatycki rozprzestrzenia się w Europie. Niemcy oferują 9 tys. zł nagrody

Szerszeń azjatycki rozprzestrzenia się w Europie, m.in. w Niemczech. W związku z tym jeden z landów uruchomił program, w ramach którego mieszkańcy i pszczelarze mogą otrzymać nawet 2 tys. euro nagrody za pomoc w walce z owadem.

2026-05-12, 13:34

Szerszeń azjatycki rozprzestrzenia się w Europie. Niemcy oferują 9 tys. zł nagrody
Szerszeń azjatycki rozprzestrzenia się w Europie. Foto: Sandro Bertolino/gov.pl

Szerszeń azjatycki w Europie. Niemcy oferują 2000 euro za walkę z owadem

- Szerszeń azjatycki rozprzestrzenia się w Europie, a ostatnio także w Nadrenii Północnej-Westfalii - zaalarmowała ministra rolnictwa Silke Gorissen, pod której pieczą znajduje się Nadrenia Północna-Westfalia.

Według statystyk jeszcze cztery lata temu w tym regionie odnotowano tylko dziewięć osobników tego gatunku. Jednak w 2025 roku było to już 7,3 tysiące. Z tego powodu władze Nadrenii Północnej-Westfalii wspólnie z izbami rolniczymi i organizacjami pszczelarzy stworzyły trzyetapowy plan walki z szerszeniem azjatyckim. Ci, którzy pomogą w zwalczaniu tych owadów, będą mogli liczyć na nagrodę pieniężną. Osoby przeszkolone do usuwania gniazd szerszeni azjatyckich otrzymają odpowiednio:

  • 150 euro za usunięcie tzw. gniazda pierwotnego (początkowa faza budowania gniazd),
  • 250 euro dofinansowania na zakup specjalnych kombinezonów ochronnych,
  • 300 euro za likwidację dużych gniazd wysoko w koronach drzew,
  • do 2000 euro wsparcia na profesjonalny sprzęt do zwalczania owadów.

Jednocześnie władze wystosowały apel do mieszkańców, aby na własną rękę nie próbowali likwidować gniazd, tylko zgłaszali informacje odpowiednim służbom lub pszczelarzom. Można również zgłaszać obserwacje za pośrednictwem specjalnego portalu Neobiota LANUK, najlepiej załączając zdjęcia. 

Podkładki pod piwo sposobem na szerszenie azjatyckie w Czechach

Problem z tym gatunkiem pojawił się także u naszych południowych sąsiadów, czyli Słowaków i Czechów. W związku z tym czeska Agencja Ochrony Przyrody i Krajobrazu przygotowała specjalne podkładki pod piwo z wizerunkiem szerszenia azjatyckiego oraz owadów, z którymi jest on najczęściej mylony.

Na rozdawanych podczas imprez kartonowych podkładkach znalazły się też informacje, jak zgłaszać przypadki wystąpienia inwazyjnego gatunku. Jednym z nich jest aplikacja "Zgłoś szerszenia".

Dlaczego szerszeń azjatycki jest taki groźny?

Szerszeń azjatycki jest czarny i ma pomarańczowe paski na tułowiu oraz żółte odnóża, którym zawdzięcza swoją inną nazwę - szerszeń żółtonogi. Ma także pomarańczową głowę.

Ten inwazyjny gatunek pojawił się w Europie Południowo-Zachodniej w 2004 roku. Trafił tutaj z Azji przez port w Bordeaux najpewniej wraz z chińską porcelaną. Na początku można go było zaobserwować tylko na terenie Francji, jednak szybko zaczął rozprzestrzeniać się na dalsze części Europy - obecnie znajduje się w Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Belgii, Holandii, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Słowacji.

Osobniki te atakują przede wszystkim pszczoły miodne, ale też dzikie pszczoły i inne owady zapylające. Potrafią polować bezpośrednio przed ulami i szybko osłabiać całe rodziny pszczele. To zaś bardzo negatywnie wpływa na zapylanie roślin, plony oraz równowagę ekologiczną. Szacuje się, że szerszenie tylko z jednego gniazda są w stanie zabić około 20 tys. pszczół rocznie. 

Dla zdrowego człowieka szerszeń azjatycki nie jest groźny. Przypadki śmiertelne dotyczą osób uczulonych na jad tego owada. W grupie ryzyka znajdują się także dzieci, osoby starsze oraz osoby cierpiące na choroby serca lub układu oddechowego. 

Szerszeń azjatycki Szerszeń azjatycki

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/fakt.pl/polskiobserwator.de/IAR/asz


Polecane

Wróć do strony głównej