Wiadomość o pożarze dotarła do służb ratowniczych ok. godziny 6.50 czasu miejscowego. W stronę statku udały się dwa lodołamacze; jednak z powodu złej pogody mogą do niego dotrzeć dopiero w ciągu 5-6 godzin.
Na ratunek wysłano też śmigłowiec ministerstwa spraw nadzwyczajnych.
"Iwan Wikułow", pod flagą Malty, płynął z Turcji do Rostowa nad Donem.
PAP, agkm
Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>