Syria: referendum w cieniu Sarajewa Lewantu
W Syrii rozpoczęło się referendum w sprawie zmian w konstytucji. Według wcześniejszych zapowiedzi prezydenta Baszara al-Asada, w kraju ma powstać system wielopartyjny.
2012-02-26, 08:52
Posłuchaj
Eksperci i opozycja zgodnie podkreślają, że zmiany są tylko pozorne, a samo referendum jest farsą w obliczu walk trwających m.in. w mieście Homs.
Władze w Syrii poddały pod głosowanie poprawki w konstytucji przygotowane przez specjalny zespół ekspertów. Poprawki dopuszczają istnienie kilku partii politycznych, a tym samym likwidują dotychczasowy zapis o przewodniej roli partii Baas. Skróceniu ma ulec kadencja prezydenta.
Od piątkowego wieczora Międzynarodowy Czerwony Krzyż próbuje tymczasem ewakuować mieszkańców oblężonej przez syryjskie wojsko dzielnicy Baba Amr w mieście Homs. W sobotę nad ranem poinformowano o wywiezieniu 27 osób - kobiet, dzieci i najciężej rannych.
Organizacje praw człowieka szacują, że od początku trwającego już niemal rok konfliktu w Syrii zginęło co najmniej 7,5 tysięcy ludzi.
REKLAMA
Oblężenie Homs nazywane jest tymczasem "Sarajewem Lewantu".
IAR, polskieradio.pl agkm
Zobacz galerię: Dzień na zdjęciach >>>
REKLAMA
REKLAMA